Pięć z sześciu celów Górnika

Górnik już w 85 procentach zrealizował swoje plany transferowe. Drużyna potrzebowała bramkarza, środkowego obrońcy, dwóch rozgrywających, lewego pomocnika oraz napastnika. Pięć z sześciu celów zostały osiągnięte. Realizacja szóstego jest bliska. 

Lista nazwisk nowych graczy nie rzuca jednak na kolana. Mateusz Kamiński z Polonii Bytom był jesienią wyróżniającym się obrońcą GKS Katowice, ale gwiazdą z pewnością nie jest. Vladimir Balat z rezerw słowackiej Żiliny i Konrad Cebula z Cracovii (jesienią zaliczył 288 minut w ekstraklasie) - obaj podpisali kontrakty z Górnikiem wczoraj, wiosną na pewno będą mieć kłopoty z wywalczeniem miejsca w podstawowej jedenastce.

To samo dotyczy Mateusza Kantora z Wisłoki Dębica i Jakuba Szmatuły z Piasta Gliwice, którzy zyskali pozytywną opinię trenera Adama Nawałki. Działacze załatwiają obecnie formalności związane z ich przeprowadzką na Roosevelta. W zasadzie tylko angaż Adriana Świątka, który w tym sezonie strzelił osiem goli dla ŁKS Łódź, można nazwać istotnym wzmocnieniem. Jednak Świątek nie trafi do Górnika, dopóki nie rozwiąże kontraktu ze swoim obecnym pracodawcą, a tu sprawa się komplikuje i będzie musiała interweniować piłkarska centrala. Rozstrzygnięcia zapadną w pierwszej połowie lutego.

Jednak w Zabrzu nikt nie przejmuje się tym, że Górnik nie ma sukcesów na transferowej giełdzie. - My już dawno mamy drużynę na awans - mówi odważnie Robert Szczot, który w grudniu myślał o rozstaniu z klubem, ale teraz zmienił zdanie.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online