Forum
 

Wałdoch na ratunek

34-letni Łukasz Mazur został wczoraj prezesem przy Roosevelta. Od kwietnia będzie w klubie dyrektor sportowy. W kuluarach pada nazwisko Tomasza Wałdocha.
Górnik Zabrze ma nowego prezesa. Wczoraj w godzinach rannych został nim 34-letni Łukasz Mazur. Od czasu pojawienia się w klubie Allianz Polska to trzecia roszada na tym stanowisku. Najpierw był Ryszard Szuster, po nim Jędrzej Jędrych. Oficjalnie obaj sami rezygnowali z pełnionej funkcji. Ten ostatni - w poniedziałek rano.

Los był przesądzony

O tym, że w klubie może dojść do dużych zmian, mówiono już w ubiegłym tygodniu. W piątek najważniejsze osoby Allianz Polska, czyli właściciela spółki, pojawiły się w Zabrzu, a rada nadzorcza obradowała do późnych godzin wieczornych. Już podczas sobotniego sparingu i niedzielnej mszy w intencji klubu w kuluarach mówiono, że los prezesa Jędrycha jest przesądzony. - Oczywiście, że decyzje nie zapadły w poniedziałek rano. Wspólnie uznaliśmy, że nadszedł odpowiedni moment właśnie teraz – przyznał Michael Mueller, przewodniczący rady nadzorczej, odpowiedzialny za wszystkie najważniejsze decyzje personalne w Górniku. To jego „tak” decydowało o zatrudnianiu Henryka Kasperczaka i Ryszarda Komornickiego oraz wszystkich prezesów. – Panu Jędrychowi bardzo chciałbym podziękować za wykonaną pracę. Podobnie jak panu Matuszewskiemu, który wraca do Warszawy. Obaj wykonali mnóstwo dobrej roboty, by Górnik stał się klubem nowocześnie i sprawnie zarządzanym. To dziś diametralnie inny klub niż kilkanaście miesięcy temu – dodał Muller. Dodajmy, że Jędrzej Jędrych został członkiem rady nadzorczej, w której zwolniło się miejsce po rezygnacji Grzegorza Jaworskiego.

Będzie dyrektor sportowy

Co wiemy o nowy prezesie? Niewiele, z piłką i sportem nie miał wiele wspólnego. Najważniejsze jednak, że jest finansistą, a pilnowanie kasy jest dziś dla Allianz Polska sprawą priorytetową. Jędrych był w przeszłości politykiem, z finansami miał niewiele do czynienia. Teraz pojawił się w klubie człowiek, który potrafi liczyć, ma przyciągnąć kapitał i sprawnie zarządzać klubem. - Mam 34 lata, 30 lat temu ojciec pierwszy raz zabrał mnie na mecz Górnika. Pochodzę z Tarnowskich Gór, wiele lat prowadziłem firmę doradczą, dzięki czemu poznałem też ludzi z firmy Allianz. Kilka tygodni temu dostałem bardzo konkretną propozycję pracy w Górniku. Ojciec nauczył mnie szacunku do ciężkiej pracy i właśnie tak będziemy tu pracować – oznajmił Łukasz Mazur.

Z braku działalności w sporcie nowego prezesa nie robił problemu Michael Mueller. - W Niemczech osoby zarządzające klubem też nie są ze świata sportu, tylko biznesu. Tak jest w Stuttgarcie, we Frankfurcie i w większości klubów. Stroną sportową zajmuje się ktoś inny.

Tym kimś będzie „mityczny” już dyrektor sportowy, którego zatrudnienie w Zabrzu jest przesądzone. Wiele razy właścicielowi zarzucano brak właśnie takiej osoby. Błędne transfery, zmieniająca się polityka personalna, w końcu upadek sportowy klubu, w który zainwestowano miliony – być może kilku błędów można było uniknąć, gdyby w Górniku miał ktoś wizję sportowego rozwoju. Prezes Jędrych długo mówił „nie”, w końcu zaczęły padać stwierdzenia, że „tak, ale jeszcze nie teraz”. – Na takie posunięcie trzeba mieć środki finansowe, a my ich nie mieliśmy – twierdzi dziś Jędrych.

Nowy prezes mówi krótko: - Nie ma takiej możliwości, by znać się na wszystkim. Dlatego chcę się otoczyć ludźmi, którzy w swoich dziedzinach są fachowcami. Brak dyrektora był widoczny już od dłuższego czasu. Dziś jesteśmy w trakcie daleko zaawansowanych rozmów. Kto? Nie mogę zdradzić, ale chcemy wykorzystać ludzi, którzy w piłkarskiej karierze byli emocjonalnie związani z Górnikiem – deklaruje nowy prezes. – Na początku kwietnia Górnik będzie miał taką osobę.

Oczywiście momentalnie pojawiły się spekulacje, kto może zająć się „działką” sportową w zarządzaniu Górnikiem. Na giełdzie najmocniejsze są nazwiska Jerzego Brzęczka, Tomasza Wałdocha i Grzegorza Mielcarskiego, z akcentem na Wałdocha. Swego czasu cała trójka grała w Górniku i w reprezentacji olimpijskiej w Barcelonie.

Dodajmy, że wraz z prezesem Mazurem pojawił się w Zabrzu Maciej Sowicki, rodowity wrocławianin, który za żonę ma zabrzankę. On z kolei ma odpowiadać za marketing. – Potrzebujemy trzy osoby. Jedną do zarządzania całością, drugą do sprzedaży usług i trzecią do tego, by znała się na futbolu – skwitował takie, a nie inne decyzje personalne prezes Mueller.

Koniec etapu

Odchodzący Jędrzej Jędrych przyznał, że taki moment był nieunikniony. Przypomnijmy, że został prezesem oficjalnie w dniu 60. urodzin Górnika, w grudniu 2008 roku. Za jego kadencji klub spadł z ligi i dziś jest w trudnej sytuacji punktowej na jej zapleczu. – Sportowo wszystko jest poukładane i przygotowane do rundy rewanżowej. Pewien etap się skończył. Atmosfera pracy była trudna, cały czas pracowaliśmy przy braku wyniku sportowego, a przecież to on najbardziej rzutuje na atmosferę i wizerunek klubu. Może potrzebna była zmiana, spojrzenie na wszystko z boku, z pewnym dystansem. I poprawienie tego, co może się nam nie udało – przyznał Jędrych.. – Podstawy, by klub się rozwijał, zostały stworzone. Musieliśmy w krótkim czasie uporządkować finanse i organizację, by klub mógł współpracować z firmą Allianz.

Łukasz Mazur deklaruje, że w pierwszych tygodniach chce poznać klub, za sprawę priorytetową do załatwienia na najbliższe dni traktuje zwiększenie pojemności stadionu przy Roosevelta o kilka kolejnych tysięcy. – Czy będziemy chcieli wypłacić piłkarzom zaległości finansowe? Jak najbardziej i jak najszybciej, ale szczegółów na ten moment nie znam. W każdym razie jestem zwolennikiem tego, by w wypłatach nie było żadnych zaległości – przyznał Łukasz Mazur, który jeszcze przed południem „zaliczył” pierwsze, krótkie spotkanie z piłkarzami. Może być o tyle łatwiej, że Górnik ma dostać duży kredyt bankowy. Od dziś zaczyna się szara rzeczywistość, a w niedzielę debiutancki mecz o ligowe punkty.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online