W Górniku nie ma już świętych krów

Trener Górnika Zabrze Adam Nawałka zaczął stosować rotację. Ciągłe zmiany w wyjściowym składzie mają zmobilizować piłkarzy Górnika do jeszcze lepszej gry - pisze "Przegląd Sportowy".
Po serii gier sparingowych wydawało się, że w Górniku wszystko zostanie po staremu. Trener Adam Nawałka w wyjściowej jedenastce na pierwsze wiosenne spotkanie wystawił tych samych piłkarzy, którzy jesienią grali u Ryszarda Komornickiego. Mówiło się, że Górnik ma żelazny skład i nikt go nie ruszy. Jednak Nawałka to zmienił, wprowadzając stan permanentnej rywalizacji. Ta optyka służy drużynie.
- Czuję, że muszę być ciągle na pełnych obrotach, bo w innym razie stracę to, co dotąd udało mi się zyskać - mówi Marcin Wodecki, strzelec jedynej bramki w wyjazdowym meczu z Podbeskidziem (1:0). - Jednak to mi nie przeszkadza. W końcu reguły są jasne. Kto jest dobry, ten gra, a przecież o to chodzi. Na miejsce w meczowej osiemnastce trzeba sobie zapracować - dodaje napastnik.
Nawałka doszedł do wniosku, że nieustanne mieszanie składem może w końcu stać się bodźcem do lepszej gry. U tego szkoleniowca nie ma świętych krów. Jeden słabszy mecz i delikwent siada na ławie, a jego miejsce zajmuje ktoś inny.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online