Sport: Śląska alternatywa

Zabrzanie nie wykluczają przeprowadzki na Stadion Śląski. Wstępne rozmowy już się odbyły.
Czy można sobie wyobrazić setki aut jadących w każde sobotnie popołudnie „średnicówką” z Zabrza i okolic do Chorzowa, a w nich kibiców Górnika? Taki scenariusz jest możliwy już od rundy jesiennej sezonu 2011/12, o ile zabrzanie będą grali w ekstraklasie, a Stadion Śląski zostanie oddany do użytku po gruntownym remoncie. 

Być albo nie być

Zarząd Górnika Zabrze rozważa rozgrywanie meczów na tym obiekcie, gdyby PZPN nie przedłużył licencji na grę w ekstraklasie, ale też w sytuacji, jeżeli w Zabrzu budowa w końcu się rozpocznie. Na razie komisja licencyjna wydała klubowi pozwolenie na grę w gronie najlepszych, ale jest ono uwarunkowane postępami prac przy rozbudowie stadionu. - Zgoda jest warunkowa. Jeżeli w ciągu roku nie zaczną się na stadionie żadne prace i będziemy stali w „martwym punkcie”, to trudno liczyć na kolejną pozytywną decyzję - mówi członek zarządu Górnika, Maciej Sowicki.
- Faktycznie, jesteśmy po wstępnych rozmowach z dyrekcją Stadionu Śląskiego. Dziś raczej mówiłbym o sondowaniu tematu, a nie konkretnych ustaleniach, skoro tego stadionu też tak naprawdę nie ma, ale musimy wyprzedzać pewne działania i być przygotowanym na każdy scenariusz - przyznaje prezes Górnika, Łukasz Mazur. To nie jest żadne straszenie. I nie ma kwestii, czy to się opłaci, czy nie. Chodzi o „być albo nie być” Górnika w ekstraklasie. Jako szef tej firmy muszę myśleć perspektywicznie, a żywot naszego stadionu dobiega końca. Mamy licencję warunkową. Może dostaniemy ją także na jesień następnego sezonu. A co dalej? Nie wiem - mówi prezes Mazur.

Zaczną wiosną 2011?

Jeszcze kilka miesięcy temu Górnik rozważał przeprowadzkę do Rybnika, ale dziś ten kierunek jest nieaktualny. Obiekt w tym mieście nie posiada podgrzewanej murawy, jest zbyt mała płyta, nie ma też niezbędnego zadaszenia, które za rok będzie już normą, obowiązkową do spełnienia dla każdego klubu ligi. - Alternatywy tak naprawdę nie mamy! Może powstanie w tym czasie kameralny stadion w Gliwicach, ale trudno sobie wyobrazić, by grał tam Górnik. Innych stadionów nie ma i nie będzie - dodaje szef klubu z Zabrza.
W magistracie można usłyszeć, że w tym roku powinien zostać ogłoszony przetarg na rozbudowę stadionu. Jego rozstrzygnięcie spodziewane jest zaraz na początku 2011 roku, a rozpoczęcie prac mniej więcej w marcu-kwietniu, o czym pisaliśmy już wielokrotnie. Nie ma praktycznie szans, by cokolwiek zaczęło się dziać na stadionie w najbliższych sześciu miesiącach. Samo rozpoczęcie prac powinno wystarczyć do otrzymania licencji. Zresztą plan budowy zakłada, że Górnik cały czas grałby mecze na Roosevelta, podobnie jak działo się to na stadionie Legii. Za takim rozwiązaniem są władze Zabrza.

Problem nie tylko Górnika

- Musimy myśleć też biznesowo. Na nasz obiekt przyjdzie wtedy 3-4 tysiące ludzi. Tak może być przez blisko dwa lata. Wielu ludzi może w tym czasie „odzwyczaić” się od Górnika. Do Chorzowa, na zadaszony, nowoczesny obiekt, można dojechać doskonałą drogą w piętnaście minut, a przecież mamy też kibiców w Rudzie Śląskiej czy Katowicach. Tam może nas oglądać praktycznie każdy kibic Górnika, niezależnie czy będzie to 20 czy 30 tysięcy ludzi. Będą komfortowe warunki, „loże” biznesowe, nowoczesne szatnie... Także piłkarz, mając do wyboru podobne warunki finansowe, wybierze klub dysponujący stadionem z odpowiednim zapleczem i trybunami. Byłem na meczu Legia - Arsenal. Nie zazdroszczę Legii niczego, ale... zrobiło mi się przykro. W całej Polsce powstają nowoczesne stadiony. Poza Śląskiem. Reszta kraju nam ucieka o dwa, trzy lata. I chcąc ją dogonić, będziemy musieli wszystko robić dwa razy szybciej. Nie mówię tylko o Górniku, bo ten sam problem ma dziś Ruch i Polonia Bytom. Wszystkie kluby będą miały duże problemy, by nadrobić dystans finansowo -organizacyjny. Jako cały region zostaniemy daleko w tyle za całą Polską, poza Łodzią - zaznaczył prezes Górnika.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online