Forum
 

Będą roszady

Być może w wyjściowej jedenastce Górnika pojawi się w sobotę Piotr Gierczak. Druga porażka już na starcie ligi postawiłaby zabrzan w bardzo trudnej sytuacji.
- Mamy kilka dni treningów i one rozstrzygną, czy w Lubinie zagra ta sama jedenastka, która wyszła przeciwko Polonii - bardzo dyplomatycznie odpowiadał kilka dni temu trener Adam Nawałka, wyliczając jednocześnie to wszystko, co Górnik na boisku robił źle. - Popełnialiśmy błędy indywidualne i w ścisłym kryciu. Brakowało współpracy między formacjami, przegrywaliśmy pojedynki jeden na jeden...

Bez celów punktowych
W Górniku nie postawiono sobie żadnych celów punktowych na kilka pierwszych kolejek ekstraklasy. Trener nie ma oczywiście po pierwszej porażce postawionego żadnego ultimatum, ale można się domyśleć, że Górnik już gra pod sporą presją. Niektórzy przypominają nawet początek ligi sprzed dwóch lat. Mecz u siebie z Ruchem i 0:0, potem dwa wyjazdy i trudny mecz z Legią. Wówczas trzy kolejne mecze zabrzanie przegrali do zera. Teraz jest podobnie jeżeli chodzi o scenariusz. Dom, dwa wyjazdy i mecz z Ruchem, a w Lubinie zabrzanie na pewno nie będą faworytem.
- Nie da się wszystkie zrobić w trakcie sparingów. Bardzo ważne jest doświadczenie, które zdobywa się w grze o punkty, a za nami na razie jeden taki mecz - dodaje Nawałka. - Wszystkie testy szybkościowe i wytrzymałościowe wypadają bardzo dobrze. Zespół sam zobaczył, że grając konsekwentnie, jest w stanie narzucić swoje warunki gry tak silnej drużynie jak Polonia. Na pewno nie zwieszamy głów...

Nowa rola Świątka
Czy jutro Nawałka dokona roszad w składzie? Prawdopodobnie tak. Mógł mieć sporo uwag do gry obronnej , ale w tej formacji "mieszania" pewnie nie będzie. Alternatywa jest niewielka, a czwórka defensorów, jeżeli czegoś potrzebuje, to na pewno zgrania. Pewniakami do gry w drugiej linii są Bonin, Przybylski i Kwiek, najlepsi piłkarze Górnika w meczu z "Czarnymi koszulami". I na tym koniec.
Nie jest przesądzone, że jeszcze raz jako lewy pomocnik zagra Daniel Sikorski. Pewnie w dalszej perspektywie swoją szansę dostanie Michał Jonczyk, który trenuje już na 100 procent, ale póki co, może liczyć tylko na meczową "osiemnastkę". W treningu Nawałka próbował na tej pozycji Adriana Świątka, który zagrał słaby mecz w roli "podwieszonego" drugiego napastnika. Trener zabrzan pytany o grę tego zawodnika mówi: - To prawda, z Polonią nie grał dobrego meczu, ale ja w Adriana wierzę. Znam go od lat i dziś na pewno jest piłkarzem, który dorósł do ekstraklasy.

Ma być OK
Jeżeli jednak znajdzie dla niego nowe miejsce na boisku, to może oznaczać dwa warianty gry w ataku. Jeden to Zahorski-Sikorski, a drugi Zahorski-Gierczak. Ten ostatni wrócił do Zabrza latem z Radzionkowa i w pierwszym meczu w ogóle nie wyszedł na boisko.
Ważne będzie też, jak w Lubinie zagra Górnik. Taktyka, która miała sprawdzić się w spotkaniu z Polonią zawiodła. Zabrzanie mieli grać "wysokim" pressingiem i wracać się na własną połowę po stracie piłki. Efekt był taki, że przez 20 minut Polonia robiła na boisku to, co chciała. - Powiem tak, do meczu z Ruchem nasz dorobek punktowy musi być OK... stwierdził Grzegorz Bonin. Co miał na myśli? Na pewno nie kolejne porażki...

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online