Ryzyko popłaca

- Tempo akcji, ambicja zawodników, walka w każdym sektorze boiska sprawiły, że mecz z Zagłębiem mógł się podobać - mówi trener Górnika Adam Nawałka.
Wkomponować do zespołu 12 nowych zawodników, jacy pojawili się latem na Roosevelta, było nie lada wyzwaniem dla działaczy i szkoleniowców Górnika. Ryzyko było duże, a jednak w Zabrzu zdecydowano się na tę strategię, która w dłuższej perspektywie czasowej, ma przynieść sukcesy na miarę firmy, jaką są czternastokrotni mistrzowie Polski. Początki jednak – czytaj wyniki sparingów – nie były zachęcające, ale już pierwsze dwa mecze ligowe, a zwłaszcza zwycięstwo w Lubinie pokazały, że cierpliwość popłaca. – A ja lubię takie wyzwania – przyznaje trener Górnika, Adam Nawałka. - Moim zadaniem było wydobyć z chłopaków to, co najlepsze. Wiedziałem, że muszę podołać zadaniu, ale widząc też fantastyczne podejście zawodników do swej profesji, ich entuzjazm, byłem przekonany, że uda się w Zabrzu zrobić coś dobrego. Chłopcy podjęli się katorżniczej pracy, nie wiedząc na początku, gdy remisowaliśmy w sparingach z Sandecją, przegrywali z Niecieczą, czy coś z tego będzie. Bardzo mi zaimponowali.

- I pasja zaprowadziła was do zdobycia po 16 latach Lubina.
- To były dopiero fragmenty dobrej gry. Dlatego nie popadając w euforię szybko wróciliśmy do rzeczywistości i od poniedziałku ciężko pracujemy.

- Paradoksalnie, te przebłyski ciekawej gry były widoczne także w przegranej inauguracji z Polonią Warszawa. Najważniejsze, że szybko potrafiliście zareagować i wyciągać wnioski z bolesnej lekcji.
- Z czasem ten postęp będzie jeszcze bardziej widoczny. W spotkaniu z silnym Zagłębiem nie mogliśmy sobie pozwolić na otwarty, radosny futbol, nastawiony tylko na ofensywę, więc zagraliśmy bardzo zdyscyplinowane taktycznie zawody. Ładnie dla oka, efektownie i efektywnie jeszcze będziemy grać. Natomiast w Lubinie bardziej zależało nam na punktach, stąd ukierunkowanie zespołu na realizację założeń taktycznych, aczkolwiek tempo akcji, ambicja zawodników, walka w każdym sektorze boiska sprawiły, że mecz mógł się podobać.

- Wydaje się też, że w Lubinie trafił pan praktycznie bezbłędnie ze składem?
- Skład krystalizuje się codziennie na treningach. Najpierw jest walka o osiemnastkę meczową, potem o jedenastkę. Droga do wyjściowego składu jest cały czas otwarta dla wszystkich i wszyscy mają równe szanse. Lubię jak piłkarze są zaangażowani i dają mi sygnał, że w każdej chwili są gotowi do wyjścia na boisko.

- Dziś piłkarzy Górnika Zabrze czeka dokładna analiza sobotniego meczu. Pan jest podobno gorącym admiratorem takiego naukowego spojrzenia na drużynę?
- Mnie takie dane pomagają, są ważnym elementem monitorowania stanu przygotowania drużyny, one określają kierunek, w jakim mamy pójść. We wtorek czeka nas akurat analiza nie tyle kinetyczna, ile statystyczna, na podstawie programu, jaki zaproponowała nam Ekstraklasa SA.

- O czym mówią te statystyki?
- Pokazują czysto piłkarskie parametry, czyli dokładność, celność podań, wyliczają ilość krótkich i długich podań, udane i nieudane dryblingi, wygrane i przegrane pojedynki jeden na jeden, dośrodkowania, wślizgi, główki. Jednym słowem stanowią kompendium wiedzy na temat meczu.

- Maszyna zaliczy Świątkowi „wyrzucające” podanie do Bonina, w dwójkowej akcji, po który padła bramka, jako celne?
- Ha, ha, gdyby to podanie było niecelne, to wyszłoby na aut, a tak Bonin poradził sobie z nim i jeszcze dobrze odegrał do Świątka. A już całkiem serio – te statystyki służą do eliminowania słabych elementów w grze zespołów. Siłą tego programu jest jego wizualizacja. Uważam, że kontakt werbalny poparty obrazem jest o połowę efektywniejszy, o połowę lepiej dociera do zawodników, niż gdyby im tylko trener opowiadał o tym.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]