Piłkarze Górnika czują, że mogą wyjść z dołka

Trzy porażki z rzędu to bilans ostatnich gier Górnika Zabrze. Zła passa zaczęła się od przegranej (0:2) z Lechią Gdańsk w Pucharze Polski. Ten sam zespół rozbił Górnika w Gdańsku (5:1) już w spotkaniu ligowym.
Dwa tygodnie temu Ślązacy przegrali dodatkowo z Jagiellonią Białystok (0:1). - Po takiej serii najważniejsze było podtrzymanie bojowego ducha. Cały czas dbałem o to, żeby moi podopieczni nie spuścili głów ani o centymetr - powiedział nam trener Adam Nawałka.

Szkoleniowiec miał prawo obawiać się, że czarna seria popsuje nastroje w szatni, a malkontenci, których nigdy nie brakuje, przekonają pozostałych, że kryzys będzie się pogłębiał. Zwłaszcza, że dziś Górnik zaczyna serię potyczek z czołowymi ekipami naszej ligi: Wisłą Kraków, Lechem Poznań i Legią Warszawa. Na początek starcie z „Białą Gwiazdą", z którą Górnik nie wygrał od 11 lat. Nawałka przekonuje jednak zawodników, że to można zmienić. Piłkarze już poddali się tej retoryce. - Gramy o całą pulę - zapowiada napastnik Tomasz Zahorski.

- W przegranym pojedynku z Jagiellonią pokazaliśmy, że potrafimy dobrze grać z każdym - dodaje obrońca Michał Pazdan.

W składzie Górnika zabraknie dziś chorego Mariusza Jopa, a także kontuzjowanego Daniela Sikorskiego. Do dyspozycji szkoleniowca są natomiast Pazdan i Michał Jonczyk.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online