Co najmniej trzy tygodnie przerwy Bonina

Grzegorz Bonin przeszedł w poniedziałek badania USG kontuzjowanego stawu skokowego. Opuchlizna nie pozwoliła na postawienie dokładnej diagnozy, jednak przerwa w grze piłkarza Górnika potrwa minimum trzy tygodnie.
- Był duży obrzęk stawu skokowego, więc nie można było dokładnie zobaczyć uszkodzenia. Noga boli, ale na szczęście nie ma poważnego urazu. Bałem się, że będzie gorzej. Na pewno będę żył - żartuje Bonin, który chodzi teraz w specjalnym bucie ortopedycznym. Po meczu z Lechem skrzydłowy Górnika nie traci dobrego samopoczucia, mimo że nie zagra w najbliższych meczach.
- Tak naprawdę wszystko zależy od tego, jak to się będzie goiło. Moim zdaniem, Bonin musi się liczyć z przerwą prawie czterotygodniową. Oprócz naderwanego więzadła ma jeszcze rozerwaną torebkę stawową - przyznaje Włodzimierz Duś, fizjoterapeuta zabrzańskiej drużyny.

źródło: gornikzabrze.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online