Forum
 

Sikorski: Zawiodła koncentracja

Kiedy Daniel Sikorski opuszczał w 79. minucie meczu boisko przy Łazienkowskiej był bohaterem całego Zabrza. Górnik Zabrze po jego trafieniu (pierwsze w ekstraklasie) prowadził 1:0 na Legii, miał wygraną w kieszeni, a ostatni raz udało mu się to 12 lat temu.
Witold, ojciec Daniela, siedział w tym momencie na stadionie mając w pamięci te 9 lat spędzonych w Legii, której był jedną z gwiazd. - Rozmawialiśmy przed spotkaniem. Ojciec nie mówił zbyt wiele, powiedział, że przyjedzie na mecz i życzył powodzenia - zdradził 23-latek.
Szczęście dopisało Danielowi, ale jego drużynie już nie. Górnicy w dwie minuty stracili dwa gole i z Warszawy wyjechali bez punktów. - Super się tutaj grało, ta atmosfera, piękny stadion. Tylko ten wynik... Cóż, czasami tak się dzieje, przychodzi końcówka meczu, zawodzi koncentracja, brakuje szczęścia. Założenia były takie, że walczymy ile sił jeden za drugiego. I prawie się nam udało wywieźć korzystny rezultat - opowiadał Sikorski.
Przed rozpoczęciem obecnych rozgrywek Sikorski senior chciał umieścić swojego syna w Legii. Jednak na Łazienkowskiej nie było zainteresowania zawodnikiem rezerw Bayernu Monachium. Dlatego kolejne kroki skierowano do Zabrza, gdzie trener Adam Nawałka szukał napastnika. Po czterech golach zdobytych w spotkaniu Młodej Ekstraklasy z Cracovią (4:0), szkoleniowiec odważniej postawił na Sikorskiego. Gra napastnika Górnika przypadła do gustu także trenerowi legionistów Maciejowi Skorży. - Ciekawa postać, robi dobre wrażenie, umie się zastawić, jest agresywny, dobrze walczy w powietrzu. Przyszłość przed nim. Czy w Legii? Życzę mu tego - powiedział.
- Teraz jestem w Górniku i z tego bardzo się cieszę. O niczym innym nie myślę - mówi jednak Sikorski junior.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online