Forum
 

Cracovia zainteresowana Pazdanem, a Śląsk Zahorskim?

Mariusz Magiera niebawem podpisze nowy, trzyletni kontrakt z Górnikiem Zabrze. Jest to jeden z trzech piłkarzy wyjściowej jedenastki Górnika, któremu kończy się w czerwcu przyszłego roku kontrakt z klubem. 

Monopol na lewej stronie
Oficjalny papier nie został jeszcze podpisany, ale strony dograły już wszystkie formalności. Magiera, choć pochodzi z Andrychowa, z Zabrzem jest związany już ponad dziesięć lat. Jako junior grał w Gwarku, między innymi z Tomaszem Bandrowskim i Łukaszem Piszczkiem. Potem spędził na Roosevelta sezon 2005/06, by wrócić do klubu wiosną 2008 roku. Od dłuższego czasu Magiera niemal zmonopolizował lewą stronę defensywy, czego najlepszym dowodem jego jesienny dorobek. Magiera jako jedyny piłkarz Górnika rozegrał w pierwszej rundzie tego sezonu wszystkie mecze od pierwszej do ostatniej minuty, a jego bramka strzelona z rzutu wolnego przyniosła Górnikowi prestiżową wygraną w derbach z Ruchem Chorzów. 26-letni Magiera ma podpisać z klubem trzyletni kontrakt.

Z Boninem rozmawiają
Nie powinno być większego problemu z porozumieniem z Adamem Danchem, który jesienią tak udanie "wskoczył" na środek defensywy. Rozmowy jeszcze trwają, a ich finał powinien mieć miejsce w przyszłym tygodniu po spotkaniu z menadżerem zawodnika.
Wtedy też rozstrzygnie się ostatecznie zabrzańska przyszłość Grzegorza Bonina, który wczoraj był na kolejnych rozmowach dotyczących podpisania nowego kontraktu. Skoro negocjacje wciąż trwają, to znaczy, że jest szansa na dojście do porozumienia. W poniedziałek na Roosevelta przyjedzie menadżer piłkarza i może po tym spotkaniu zapadnie ostateczna decyzja w sprawie "Bońka", który wczoraj po rozmowach kontraktowych pojechał do Piekar, gdzie na rzecz ochronki przekazał pieniądze wylicytowane za koszulkę z autografem.
Górnik deklarował, że do świąt będzie chciał znać odpowiedzi wszystkich piłkarzy, którym kończą się latem 2011 roku kontrakty, na pytanie czy są nadal zainteresowani dalszą grą w Zabrzu. Wszystko wskazuje na to, że stanie się to zdecydowanie wcześniej.

Pazdan wróci do Krakowa?
Tymczasem pojawiły się informacje o zainteresowaniu Cracovii Michałem Pazdanem. "Pasy" szukają piłkarzy, którzy wiosną pomogliby drużynie utrzymać się w lidze, a skoro największą bolączką drużyny jest gra defensywna, to klub szuka zawodników, którzy mogliby poprawić jakość gry tej formacji. Pazdan wydaje się dobrym kandydatem do tej roli, skoro w krótkiej karierze z powodzeniem grał już jako środkowy i lewy obrońca oraz defensywny pomocnik. Górnik już latem wyceniał swojego piłkarza na około milion złotych. Wtedy Pazdan był na testach w krakowskiej Wiśle, która ostatecznie zrezygnowała z jego pozyskania. Dodatkowym argumentem za przenosinami Pazdana z Zabrza do Cracovii jest fakt, że piłkarz pochodzi z Krakowa. Do Zabrza przyszedł kilka lat temu z Hutnika Kraków. Biorąc pod uwagę konkurencję jaka jest w Zabrzu wśród defensywnych pomocników (Przybylski, Danch, Pazdan, Marciniak) odejście jednego z nich raczej nie byłoby dla klubu problemem.
Jakby tego było mało, z Wrocławia dochodzą sygnały o zainteresowaniu Tomaszem Zahorskim, który jesienią był najlepszym strzelcem Górnika. Strzelił w pierwszej rundzie cztery gole. Górnik niezależnie od tego czy Zahorski dostanie z klubu zgodę na odejście i tak szuka napastnika. Akurat w tej formacji konkurencja jest niewielka.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online