Zejście z kosztów

Takiej sytuacji w lidze nie było już dawno. Zimą aż czterech piłkarzy Górnika może trafić do Ruchu Radzionków.
W połowie ubiegłego tygodnia Górnik podpisał umowę o współpracy z Ruchem Radzionków. Dotyczy przede wszystkim wzajemnych wypożyczeń zawodników, a na jej bardzo konkretne efekty prawdopodobnie nie będziemy musieli długo czekać. Jak udało nam dowiedzieć, jest pomysł, by aż czterech zawodników z Zabrza trafiło tej zimy do „Cidrów". 
Zabrzanie brali pod uwagę wypożyczenie w zimowym „okienku" transferowym pięciu piłkarzy. Tylko jeden z nich - Tomasz Chałas - ma grać poza Śląskiem. Były napastnik Znicza Pruszków trenuje z Dolcanem Ząbki. Pozostali prawdopodobnie przeniosą się „za miedzę", czyli do Radzionkowa.
Już trenuje w tym klubie Łukasz Skorupski, wielka nadzieja Górnika na obsadę ligowej bramki w najbliższych latach. Zabrzanie chcieli, by Skorupski regularnie grał, co po odejściu z Ruchu Seweryna Kiełpina do Polonii Bytom jest praktycznie przesądzone. Szczególnie po słowach prezesa Radzionkowa, Tomasza Barana. - Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni. Już dziś prezentuje umiejętności na miarę ekstraklasy - tak mówił na temat bramkarza, który może wrócić do Zabrza równie dobrze za pół roku, jak i za rok.

Z Turcji do "Ciderlandu"?

Z Ruchem trenuje też Vlado Balat, który ma jeszcze kontrakt z Górnikiem ważny przez kilka lat. Szansę na grę ma praktycznie żadną i zabrzanie najchętniej sprzedaliby go do innego klubu. Rzecz w tym, że kandydatów do transferu definitywnego nie ma, a Słowakiem zainteresowały się tylko drugoligowe kluby z jego ojczyzny. Balat wracać jednak nie chce, bo też nie ma szans, by zarobić na Słowacji tyle, ile w Zabrzu. - Jedyną szansą jest regularna gra na poziomie co najmniej pierwszej ligi. On sam zdaje sobie sprawę, że w Młodej Ekstraklasie się nie wypromuje - uważa prezes Górnika, Łukasz Mazur.
Pozostała dwójka jest jeszcze z zabrzanami w Turcji, ale po powrocie do kraju - czyli w piątek - prawdopodobnie zameldują się na treningu Ruchu. Mowa o Adrianie Świątku i Sebastianie Leszczaku.
Do rozmów ze Świątkiem prezes Baran przyznawał się już w ubiegłym tygodniu. Piłkarza odstraszała sytuacja finansowa „Cidrów", ale ponoć udało się ten „problem" załatwić. Górnik będzie płacił piłkarzowi część pensji. - Balat i Świątek pokazali się z dobrej strony w pierwszej lidze. Ten drugi strzelał nam przecież rok temu wiosną sporo goli. Może to jest po prostu liga odpowiednia dla tych zawodników? Wierzę, że na tych wypożyczeniach skorzystają wszystkie strony - dodaje prezes Górnika.

Sześciu i Jarka

Leszczak to przypadek nieco inny. Zabrzanie ściągnęli go wiosną ubiegłego roku, zdając sobie sprawę, że piłkarz ma ogromny talent. I równie duże sprawiał problemy, niewiele mające wspólnego z grą w piłkę. Między innymi dlatego w kontrakcie miał zapis, w którym wypłata była uzależniona od postępów w... nauce. Dziś zapadła już decyzja o wypożyczeniu Leszczaka. Uznano, że to dla 19-latka to odpowiedni moment, by na boisku mógł pokazać, co naprawdę jest wart, będąc jednak pod możliwością stałej kontroli.
- Nikogo z tej grupy nie skreślamy. Każdy dostanie swoją szansę i zawsze może do nas wrócić - podkreśla prezes Górnika. Trudno jednak ukryć, że plusem wypożyczeń są też oszczędności. Nawet jeżeli klub z Roosevelta będzie częściowo opłacał zawodników wypożyczanych do innych klubów, to można przypuszczać, że miesięcznie w klubowej kasie zostanie około 50-60 tysięcy złotych, które w sytuacji Górnika lepiej mieć.
Wypożyczenia mają zostać formalnie sfinalizowane po powrocie z Turcji piłkarzy oraz prezesa Mazura. Ten ostatni wraca do kraju w środę. Jeżeli nie zdarzy się nic nieprzewidzianego, to na poniedziałkowym treningu Ruchu Radzionków może być aż czterech piłkarzy, którzy jesienią byli w kadrze Górnika. Jakby tego było mało, w „Cidrach" już grają na zasadzie wypożyczenia Kamil Szymura i Dawid Gajewski, a na swego czasu definitywnie został wytransferowany do Radzionkowa Dawid Jarka.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online