Forum
 

Jeż: Mam nadzieję, że Górnik zacznie walczyć o najwyższe cele

Robert Jeż jest piłkarzem Górnika. Jak ważny to dla Górnika transfer niech świadczy pora zwołania konferencji prasowej. Zabrzanie zorganizowali ją wczoraj o 19:30, ledwie 40 minut po zjawieniu się Roberta Jeża w klubie. 

Numer 81

- Mamy od dziś nowego piłkarza. Robert Jeż, były już kapitan mistrza i lidera ligi słowackiej, od kilkunastu minut jest graczem Górnika - oznajmił prezes Łukasz Mazur.
Jeż jeszcze we wtorkowy wieczór spotkał się z prezesem Żyliny. - Wtedy doszliśmy do porozumienia, a rano prezes powiedział o tym trenerowi. Nie był na pewno zadowolony, ale tak w życiu bywa. Spędziłem w Żylinie 5,5 roku i chciałem tej zmiany, a Górnik był najbardziej zdeterminowany, by mnie pozyskać - mówi piłkarz, który wybrał koszulkę z numerem 81. - To rok mojego urodzenia. Chciałem też „12", ale była zajęta - dodał Jeż.
Co ciekawe, ten ostatni numer został zastrzeżony dzień wcześniej. - Obiecaliśmy kibicom, że to „ich" numer i nikt w nim nie zagra - mówi Łukasz Mazur. - Obserwowaliśmy Roberta Jeża od wielu miesięcy. Na jego mecze jeździli jeszcze Tomek Wałdoch i Artur Płatek.

Rodzina dojedzie latem

Jeż na razie będzie w Polsce sam. Rodzina dojedzie prawdopodobnie w trakcie letniej przerwy. - Starsza córka poszła do szkoły, chcemy by na Słowacji skończyła klasę. Potem do mnie dołączą. Polskich piłkarzy jeszcze nie znam, ale mam w waszym kraju wielu bardzo dobrych znajomych. Chłopaki z Polonii Bytom byli ze mną w Żylinie, podobnie jak kiedyś Janek Mucha, który grał w Legii. A Michal Gasparik to mój rocznik, znamy się od lat, graliśmy przeciwko sobie - mówi Jeż. Nie rozmawiał jeszcze z trenerem Adamem Nawałką. Obaj panowie spotkają się dziś po raz pierwszy. Trener pytany o piłkarza we wtorek, mówił krótko: - Na pewno wzmocni skład i konkurencję. Słyszałem o nim wiele pozytywnych opinii.
Zabrzanie grają ligowy mecz w niedzielę, a więc Jeż do tego czasu zaliczy tak naprawdę jeden trening. Górnik do Warszawy wyjeżdża już jutro. Nawet jeżeli Jeż nie zagra, to z czasem powinien zająć miejsce za wysuniętym napastnikiem, czyli Tomaszem Zahorskim lub Danielem Sikorskim.

Cele bardziej ambitne

Pytany z przeskok z jesiennej Ligi Mistrzów do średniaka polskiej ligi, piłkarz mówi: - Widziałem jesienią w internecie dramatyczny mecz Górnika na Legii przegrany w końcówce. Polska liga jest silniejsza, a mam nadzieję, że przez te 3,5 roku Górnik też zacznie walczyć o najwyższe cele - Jeż zdradził, że po meczu z Chelsea wymienił się koszulkami z Obi Mikelem.
Prezes Mazur pytany o aktualne cele sportowe mówi: - We wtorek celem było szybkie utrzymanie i to się z dnia na dzień nie zmienia, ale jeżeli bierzemy takiego piłkarza to naturalne, że chcemy czegoś więcej niż tylko bycia w lidze - zapytany o to ile kosztował Górnika Jeż, prezes powiedział: - To nasza tajemnica, ale wydaliśmy tej zimy bardzo niewielką kwotę na wszystkich piłkarzy. Dużych pieniędzy po prostu nie mamy. Mamy za to dobrych piłkarzy - kończy Łukasz Mazur.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online