Samolot do Wejherowa

Zabrzanie na mecz Pucharu Polski z Gryfem Wejherowo polecą prawdopodobnie samolotem.
Takie rozwiązanie jest brane na Roosevelta poważnie pod uwagę w związku z kolejnym meczem, który Górnik zagra przeciwko Ruchowi Chorzów o ligowe punkty. - Puchar gramy we wtorek, a derby w piątek, więc byłoby dobrze nie podróżować w tym czasie autokarem przez cały kraj - mówi prezes zabrzan, Tomasz Młynarczyk. - Wyprawa samolotem nie jest jeszcze przesądzona, ale bardzo możliwa - dodaje.

Spotkanie z trenerem
Wczoraj rano doszło do spotkania zarządu Górnika z trenerem Adamem Nawałką. Nie trzeba dodawać, czego mogły dotyczyć rozmowy. - Wszyscy widzieliśmy w ostatnich meczach, że działo się z zespołem coś niedobrego. Sytuacja w tabeli też robi się nieciekawa. Nie ma mowy o żadnym ultimatum, nie rozmawialiśmy w ogóle o karaniu piłkarzy, choć wiem, że czasami tak dzieje się w innych klubach. W czwartek przeprowadzono testy szybkościowe i wytrzymałościowe. Mają pomóc w odpowiedzi na pytanie, jak wrócić do dyspozycji z kilku wcześniejszych spotkań. Porażki oczywiście bolą, ale dla nas największym problemem jest to, jak zespół prezentował się w ostatnich meczach. Tym bardziej, że drużyna i sztab szkoleniowy mają dokładnie wszystko, czego potrzebują: zgrupowania przed każdym meczem, odżywki... Słyszałem, że Korona przyjechała w poniedziałek na stadion kilka godzin przed meczem. Mieli "leżakowanie", wyszli na murawę i nas rozbili - kończy prezes Młynarczyk.

Zagrają w Krakowie
Górnik dziś zagra w Krakowie sparing z "Pasami". Ostatnio trener Nawałka dokonywał wielu roszad w składzie, które wielkiego efektu nie przynosiły. W każdym razie tym meczem zabrzanie rozpoczynają przygotowania do kolejnego boju ligowego, z Polonią w Warszawie. Z Cracovią na pewno nie zagrają Łukasz Skorupski, Paweł Olkowski i Arkadiusz Milik. Cała trójka została powołana do reprezentacji młodzieżowych bądź juniorskich w stosownych kategoriach wiekowych. Z kolei wciąż leczą kontuzje Mariusz Magiera, Piotr Gierczak, Tomasz Zahorski i Maciej Bębenek. Tego ostatniego - kolejny uraz kolana - czeka jeszcze około 6 tygodni przerwy w treningach, więc na boisko wróci najwcześniej wiosną. Jeden z niewielu ostatnio powodów do radości w Zabrzu to powrót na boisko Michała Jonczyka, który od listopada ubiegłego roku rehabilitował się po zerwaniu więzadeł krzyżowych. Ostatnio zagrał już w meczu Młodej Ekstraklasy, ma też wyjść na boisko w spotkaniu tych rozgrywek ze Śląskiem (w najbliższą sobotę we Wrocławiu).

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online