Sprzedali wszystko

1500 kibiców Górnika zobaczy w niedzielę mecz z Wisłą w Krakowie. Chętnych na wyjazd było więcej.
O ile na stadionie w Zabrzu piłkarze Górnika nie bardzo mogą liczyć na doping kibiców, to w trakcie niedzielnego meczu z Wisłą w Krakowie nie powinni narzekać. Górnik zamówił na to spotkanie maksymalną liczbę wejściówek i sprzedał... - Wszystkie. Stowarzyszenie miało do dyspozycji 1500 biletów. Pula już się wyczerpała. Chętnych było jeszcze więcej - powiedział Krzysztof Maj, dyrektor wykonawczy Górnika, a odpowiedzialny za bezpieczeństwo na stadionie w Zabrzu Tomasz Milewski dodaje: - Początkowo dostaliśmy 1300 wejściówek, ale rozeszły się błyskawicznie. Udało się do tego dodać jeszcze dwieście i więcej już nie dostaniemy. Do Krakowa pojedzie prawdopodobnie pociąg specjalny z naszymi kibicami. Jeżeli ktoś jeszcze chciałby zobaczyć mecz z trybun, musiałby wyrobić sobie kartę kibica na Wiśle.

Spotkanie z prezesem
Jeżeli faktycznie tak liczna grupa fanów zabrzan wybierze się do Krakowa, będzie to oznaczało, że spotkanie na Reymonta zobaczy stosunkowo niewiele mniej osób sympatyzujących z Górnikiem niż ostatni mecz grany na własnym stadionie. Na spotkaniu z Jagiellonią było ich niespełna trzy tysiące, co oznacza, że mimo bardzo ograniczonej pojemności stadionu i tak nie wszystkie miejsca były zajęte. - Taki wyjazd, jak ten do Krakowa, pokazuje, że Górnik ma kibiców, na których może liczyć. Na pewno stworzą w Krakowie świetną atmosferę. Wierzymy, że na naszym stadionie doping też wkrótce wróci - mówi Krzysztof Maj.
Przypomnijmy, brak dopingu w Zabrzu to efekt protestu przeciwko zakazom stadionowym nałożonym na grupę kibiców po jednym z wcześniejszych meczów. W tej spawie doszło do spotkania fanów z prezydent Zabza, Małgorzatą Mańką-Szulik. Wczoraj z kolei pierwszy raz z kibicami spotkał się nowy prezes Górnika, Artur Jankowski. Górnik wraca na Roosevelta za tydzień, kiedy zagra z Zagłębiem Lubin, a w następnej kolejce ze Śląskiem Wrocław.

Nadzieja w Moskalu
Wracając do Krakowa, w niedzielę może dojść do nieco kuriozalnej sytuacji, bowiem po przegranej z Cracovią fani Wisły zapowiedzieli, że do odwołania nie będą dopingować mistrzów Polski. Na Reymonta usłyszeliśmy, że oficjalnego stanowiska kibiców w tej sprawie nie ma, więc na reakcję trybun trzeba poczekać do meczu. Pewnie z Robertem Maaskantem na ławce protest byłby bardzo prawdopodobny, ale...
Atmosferę wokół drużyny mogła poprawić decyzja o zmianie trenera i powierzenie prowadzenia drużyny Kazimierzowi Moskalowi. Były kapitan Wisły - Moskal kilka lat temu był też kapitanem Górnika - cieszy się wśród fanów wielkim szacunkiem i autorytetem, więc można przypuszczać, że prowadzona przez niego drużyna dostanie wsparcie z trybun. Wysokiej frekwencji na Reymonta jednak nie będzie. Ostatnie przegrane Wisły - trzy z rzędu - oraz niedzielna pora meczu i prawdopodobnie minusowa temperatura na pewno nie będą magnesem dla kibiców, których na trybunach jest spodziewanych około 12-14 tysięcy. Łącznie z grupą... zabrzańską.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2022 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]