Forum
 

Górnik chce rozwiązać kontrakt z Zahorskim?

Tomasz Zahorski ma kontrakt ważny do 30 czerwca przyszłego roku, ale Górnik Zabrze już teraz chętnie rozstałby się z zawodnikiem.
Zahorski wyleczył już uraz mięśnia brzuchatego łydki, którego doznał w spotkaniu ze Śląskiem (0:2) i może spokojnie myśleć o przygotowaniach do rundy wiosennej. Tyle tylko, że w Zabrzu już na niego nie liczą. Wręcz myślą o przedterminowym rozwiązaniu umowy za porozumieniem stron. I łudzą się, że Jagiellonia, która latem interesowała się piłkarzem, teraz wróci do tematu.
Niechęć Górnika bierze się stąd, że od pewnego czasu Zahorski nie potrafi się przełamać. Błyszczy w kolejnych okresach przygotowawczych, a kiedy przychodzi sezon, szybko gaśnie. Wystarczy kilka negatywnych okrzyków z trybun i załamany piłkarz przestaje grać tak, jak oczekiwałby tego trener Adam Nawałka.
Nieoficjalnie wiemy, że sztab szkoleniowy Górnika przekazał Zahorskiemu podobne sugestie w rozmowie w cztery oczy. W okresie świątecznej przerwy ma się on zastanowić, czy jest sens dalej to ciągnąć. Zresztą podobny wniosek można wysnuć z oficjalnej wypowiedzi drugiego trenera, Bogdana Zająca. - Tomek zawsze był w naszej strategii ważnym ogniwem. Wkładał mnóstwo ambicji i zaangażowania w to co robił, ale nie zawsze było to doceniane przez kibiców. Piłkarz oddawał serce i zdrowie, a z trybun słyszał szydercze okrzyki. A jeśli chodzi o przyszłość Tomka, to piłka jest po jego stronie. To on musi zdecydować, czy mimo tych problemów chce pozostać w Górniku, czy też chce spróbować czegoś nowego - mówił Zając.
Odpowiedź na tak postawione pytanie wydaje się w zasadzie oczywista. Żeby daleko nie sięgać pamięcią wstecz wystarczy przypomnieć, że Zahorski był najlepszym zawodnikiem letnich przygotowań, a wcześniej także zimowych. Strzelał gole, skrupulatnie realizował zadania. W meczach o punkty nie pokazywał jednak nawet 50 procent tego, co w sparingach. Szydercza postawa trybun ewidentnie miała na to wpływ. Dlatego trenerzy już przekazali działaczom, że rozmowy o przedłużeniu kontraktu nie mają większego sensu.
Swoją drogą, to ci i tak pewnie nie byliby zanadto zdeterminowani w rozmowach z Zahorskim. W Zabrzu mówi się, że to najdroższy piłkarz w kadrze (milion brutto rocznie), a Górnik dramatycznie szuka oszczędności. Opcja klubu na teraz, to przedterminowe rozwiązanie umowy za porozumieniem stron.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online