Forum
 

Plac budowy

Prejuce Nakoulma stał się jesienią znakiem firmowym zabrzan, którzy potrafili wygrać na Wiśle i przegrać u siebie z Cracovia.
Żaden klub w lidze nie rozgrywał swoich meczów w tak księżycowej scenerii jak zabrzanie. Obiekt na Roosevelta to obecnie wielki plac budowy. Z jednej strony przygnębiający swoim widokiem, z drugiej będący wielką, by nie powiedzieć jedyną szansą klubu na odbicie i lepsze jutro. 

45 minut nadziei
Jedyną "stałą" w Górniku jest od dwóch lat osoba trenera. Adam Nawałka przeżył już czterech prezesów, z tego trzech w tym roku. I kilka rewolucji w kadrze pierwszej drużyny. Tę ostatnią zabrzanie przeżyli latem, kiedy z klubu odeszło między innymi trio Jeż-Bonin-Sikorski. "Nowy" Górnik zaczął rundę imponująco, dyktując przez 45 minut warunki w meczu ze Śląskiem we Wrocławiu. Prowadził 1:0, świetnie grał sprowadzony latem do Zabrza Paweł Olkowski, by w drugiej połowie oddać gospodarzom inicjatywę. I nikt pewnie nie przypuszczał, że ten mecz, jak w pigułce odda grę zabrzan w całej rundzie.
Meczów, w których pierwsi strzelali gole było w 15 meczach jesieni aż dziesięć! Wygrali z nich tylko połowę. Górnik miał problem z utrzymaniem poziomu przez 90 minut, każdą chwilę słabości rywal bezlitośnie potrafił wykorzystać.

Prezydent na ratunek
Były mecze, które chluby zabrzanom nie przynoszą. Dwa spotkania z Widzewem, wyjazdy do Kielc, Bielska-Bialej, czy wizyty na Roosevelta Cracovii oraz Ruchu. Ta ostatnia przegrana - też Górnik prowadził - bolała w Zabrzu najbardziej i gdyby nie veto prezydent Zabrza, Małgorzaty Mańki-Szulik pewnie doszłoby do zmiany trenera. Górnik był wtedy blisko dwa miesiące bez wygranej, a kilka dni wcześniej odpadł z Pucharu Polski w Wejherowie.
Kryzys przezwyciężono, ostry przebieg miało spotkanie sztabu oraz piłkarzy z kibicami, a efekt był zaskakujący. W kolejnych czterech meczach zabrzanie zdobyli dziesięć punktów, będąc najlepszą drużyną listopada w całej lidze! W grudniu dwa mecze przegrali jednak do zera.
Mecze na plus to przede wszystkim wygrane z Lechem, Wisłą, Jagiellonią, Zagłębiem czy Bełchatowem, choć w tym ostatnim gol na 1:0 padł w doliczonym czasie gry. Może sobie z kolei Górnik pluć w brodę, że nie zgarnął kompletu punktów w meczach z ŁKS czy Lechią.

Wejście Nakoulmy
Odkryciem rundy był Łukasz Skorupski w bramce, choć ludzie znający zabrzańskie realia mówią, że swoją szansę mógł dostać już rok temu. Bardzo dobrą jesień miał Adam Danch, wielki pechowiec całej ligi, bo kiedy dostał powołanie do kadry musiał położyć się w szpitalu z wirusem wątroby. Wiosną raczej nie zagra. Pozostali grali w "kratkę", czego dowodem występy Alekdsandra Kwieka. Kilka razy wyborne, kilka do szybkiego zapomnienia. Robił postępy Krzysztof Mączyński, powinien mieć Górnik pociechę z młodzieży. Olkowski, Jonczyk, Milik... Wszyscy mają papiery na granie. Pytanie, czy już dziś? Pozostali raz lepsi, raz gorsi.
Skreślił trener Nawałka Michala Gasparika, raczej kończy się w Zabrzu czas Piotra Gierczaka. Osobny rozdział to oczywiście Prejuce Nakoulma. Bez niego Górnik też wygrywał na początku rundy, ale w końcówce bez bramek i gry "Prezesa" trudno sobie zabrzan nawet wyobrazić. Nadał drużynie nową jakość i mogą w Zabrzu żałować, że nie ma Nakoulmy w składzie, kiedy można grać na nowym stadionie. On powstanie za piętnaście miesięcy. I to jest bardziej pewne niż miejsce oraz skład, w jakim będzie grał wtedy Górnik. Stabilny finansowo miałby pewnie dziś w składzie "duet śmierci" Jeż-Nakoulma. Nie ma i nie wiadomo, kiedy będzie w takiej kondycji, by mógł mieć. Z racji problemów finansowych zespół też przypomina bowiem plac budowy, na którym nie wiadomo, kiedy cokolwiek trwałego powstanie.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online