Forum
 

Sport: Nowy konrakt "Pszczółki"

Marcin Wodecki zostanie w Zabrzu do 2014 roku. W najbliższych dniach może rozstrzygnąć się przyszłość kilku innych zawodników.
Marcin Wodecki podpisze w najbliższych dniach nową umowę z Górnikiem Zabrze. Piłkarz, któremu obecna umowa kończy się w czerwcu przyszłego roku, zwiąże się z klubem na kolejne dwa sezony, czyli do lata 2014 roku. Wszelkie szczegóły tego porozumienia zostały zawarte dzień przed Wigilią. 

Najpierw była ME
- Jesteśmy zadowoleni z faktu, że Marcin z nami zostaje. To wciąż młody, perspektywiczny zawodnik, związany ze Śląskiem, a na takich chcemy budoewać Górnika - mówi Krzysztof Maj, dyrektor wykonawczy Górnika. - Fakt, ostatnio nie gra zbyt wiele, ale doskonale pamiętamy, że rozgrywał w barwach drużyny bardzo dobre mecze. Wciąż uważamy, że Marcin nie pokazał jeszcze w Zabrzu wszystkiego, na co go stać - dodaje Krzysztof Maj. Wodecki, który w styczniu kończy 24 lata, trafił do Zabrza w 2007 roku i pierwszy sezon występował w Młodej Ekstraklasie, gdzie został królem strzelców z siedemnastoma trafieniami na koncie. Potem został na rok wypożyczony do Odry Wodzisław. Najbadziej spektakularny mecz w Górniku zagrał jesienią 2010 roku, kiedy strzelił dwa gole w wygranym spotkaniu z Lechem Poznań, wtedy mistrzem Polski. Mimo tego, że obecnie regularnie nie gra w ekstraklasie, sztab szkoleniowy jest zadowolony z postawy popularnego "Pszczółki" na treningach.

Konkurencja może odejść
Poza tym, gdyby z Zabrza odszedł zimą Michal Gasparik, a takie rozwiązanie jest bardzo prawdopodobne, w kadrze będzie potrzebny doświadcozny i ograny lewy pomocnik. A nie jest też wykluczone odejście z Zabrza Tomasza Zahorskiego, jesienią często ustawianego przez trenera Adama Nawałkę na lewej stronie pomocy. - Marcin to solidny pomocnik. Lepiej gra wtedy, kiedy mocniejsza jest jego pozycja w drużynie. Przecież po awansie do ekstraklasy był piłkarzem, który zrobił w ciągu kilku miesięcy ogromny postęp. Kiedy stracił miejsce w składzie mocno "zgasł", ale ma potencjał, by być dobrym ligowcem - uważa Jan Banaś, jedna z legend Górnika. Wodecki dostał podwyżkę, o co w jego wypadku nie było trudno. Poprzedni kontrakt podpisał jako młody piłkarz, bez żadnego doświadczenia i miał jedne z niższych zarobków w całej kadrze.
Wodecki to pierwszy z piłkarzy, którym obecna umowa kończy się za pół roku, a który podpisał już nowe porozumienie z Górnikiem. Kolejni zawodnicy to Tomasz Zahorski, Adam Marciniak i Michał Pazdan. Dwaj ostatni dostali propozycje kontraktowe. - Myślę, że o konkretach będziemy rozmawiać po świętach, a przed nowym rokiem. Propozycje są na miarę naszych możliwości finansowych - dodaje dyrektor Górnika. Jeżeli piłkarze do końca roku nie podpiszą nowych umów z Górnikiem, wówczas 1 stycznia, pół roku przed wygaśnięciem umów, będa mogli związać się z innymi klubami.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online