Forum
 

Adam Banaś w kręgu zainteresowań Zagłębia Lubin

Nie jest wykluczone, że Adam Banaś wiosną zagra w Zagłębiu Lubin. Propozycja kupna piłkarza wpłynęła wczoraj na Roosevelta.
Kilkanaście dni temu wstępne zainteresowanie Adamem Banasiem wyraziła Korona Kielce. Tymczasem wczoraj do klubu z Roosevelta wpłynęła oferta kupna tego piłkarza, złożona przez Zagłębie Lubin! - Sprawa jest "świeża". Na pewno siądziemy do rozmów. Ważne będzie też stanowisko samego zawodnika - twierdzi Krzysztof Maj, dyrektor wykonawczy Górnika. 
O pieniądzach nikt rozmawiać nie chce, ale można się spodziewać, że za 29-letniego środkowego obrońcę zabrzanie będą chcieli około miliona złotych. W sytuacji klubu taka kwota na pewno byłaby istotna dla podreperowania budżetu.
Banaś ma kontrakt ważny z Górnikiem jeszcze przed dwa lata i sam kilka miesięcy temu głośno mówił, że chciałby wyprowadzić zabrzan jako kapitan drużyny na nowy stadion, który będzie oddany do użytku w marcu 2013 roku. Wtedy miał jednak pewne miejsce w defensywie zabrzan. Dziś już tak nie jest. Banaś jesienią stracił swoją bardzo silną pozycję w talii trenera Adama Nawałki, który stawiał na piłkarza coraz rzadziej.
A Banaś rzadko grający to "średni" interes dla samego Górnika. Piłkarz ma bowiem jeden z najwyższych kontraktów w całej kadrze. Trafił przecież do Zabrza trzy lata temu, kiedy za kadencji Henryka Kasperczaka sprowadzono pięciu piłkarzy, nie bardzo licząc się z kosztami.
Od tego czasu Adam Banaś zagrał w 64 meczach na poziomie ekstraklasy. Strzelił w nich sześć goli. Pod tym względem najlepsza była dla zawodnika pierwsza runda, kiedy cztery razy wpisał się na listę strzelców. Jego gole nie pomogły Górnikowi w utrzymaniu, jednak stoper zdobył duże uznanie w oczach kibiców. Szybko przejął też opaskę kapitana, choć po spadku długo leczył poważną kontuzję.
Jeszcze kilka dni temu ewentualne odejście "Banana" byłoby dla Górnika dużym problemem. Wielki znak zapytania stawiano przecież przy dacie powrotu na boisko Adama Dancha, który pod nieobecność Banasia przejął po nim opaskę kapitana i regularnie pojawiał się na środku obrony razem z Michałem Pazdanem. Danch miał wirusowe zapalenie wątroby, leżał w szpitalu i istniało duże ryzyko, że wiosną w ogóle nie wyjdzie na murawę. Luka powstała wskutek straty dwóch doświadczonych defensorów byłaby trudna do wypełnienia przy skromnych możliwościach zabrzan. Danch jednak wyszedł już ze szpitala i wstępne diagnozy są optymistyczne. Być może w połowie stycznia wznowi już treningi. Na wszelki wypadek Górnik chce jednak, by w styczniu wrócił do klubu wypożyczony na rok do Radzionkowa Bartosz Kopacz. Decyzja w tej sprawie właściwie już zapadła. Zabrzanie muszą tylko do końca grudnia wystosować do "Cidrów" w tej sprawie oficjalne pismo.
Kto oprócz Adama Banasia mógłby jeszcze opuścić zimą Zabrze? Być może Tomasz Zahorski. Górnik na razie nie zaproponował mu nowego kontraktu - obecny kończy się z końcem czerwca. Tymczasem pozyskaniem Zahorskiego wstępnie wyrażają zainteresowanie Cracovia i Korona. Nie jest też wykluczone, że "Zahor" wyjedzie za granicę.
Na razie do Warszawy ale w ważnej sprawie, udał się prezes Górnika, Artur Jankowski. Dziś w siedzibie Allianz Polska będzie rozmawiał o możliwości pozyskania od jednego z właścicieli spółki sporego zastrzyku finansowego.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online