Forum
 

Górnik spłaca zaległości

Górnik Zabrze porozumiał się z Piotrem Gierczakiem w sprawie rozwiązania kontraktu i podpisał umowę z Michalem Gaszparikiem. Na konta piłkarzy mają wpłynąć zaległe pieniądze.
Zabrzanie o 11:00 zagrają ostatni mecz sparingowy podczas zgrupowania w Dzierżoniowie. Podopieczni Adama Nawałki spędzą na boisku aż 120 minut, bowiem kluby uznały, że zagrają cztery kwarty po pół godziny. 

Gasparik na rok

Dla testowanych zawodników będzie to być może ostatnia okazja, by przekonać do siebie trenera. Jeżeli tak się stanie, to kolejnym etapem będą rozmowy z działaczami o ewentualnym kontrakcie. Najbliżej pozostania w Zabrzu jest ponoć Mateusz Słodowy, prawy obrońca, były piłkarz Odry Wodzisław. - W tej chwili nie ma jeszcze decyzji, czy z kimkolwiek podpiszemy nowy kontrakt - mówi prezes Górnika, Artur Jankowski. - Do tej pory porozumieliśmy się z trójką zawodników. To Błażej Telichowski, Michał Zieliński i Michal Gasparik. Najbliższy tydzień pokaże, czy będą kolejni - dodaje prezes klubu z Roosevelta.
W wypadku Gasparika postąpiono dokładnie tak, jak pisaliśmy kilka dni temu. Górnik podpisał ze Słowakiem nową umowę, która będzie obowiązywała przez sezon 2012/13, jednocześnie wypożyczając Gasparika do Spartaka Tranawa, którego jest wychowankiem. Wiosną piłkarz nie miałby szans na regularną grę. W nowym sezonie? Nie wiadomo, czy w Zabrzu wciąż będzie pracował trener Nawałka, który jesienią skreślił Słowaka. Gdyby dla Gasparika wciąż nie było miejsca w zespole, Górnik mógłby go sprzedać.

Porozumienie z Gierczakiem

Zabrzanie ostatecznie porozumieli się z Piotrem Gierczakiem. Kontrakt, który obowiązywał do czerwca tego roku, zostanie w najbliższym czasie rozwiązany i jeden z weteranów Górnika, do którego w swojej bogatej karierze trafiał trzykrotnie, będzie mógł podpisać umowę w Katowicach. Czy jeszcze ktoś z Zabrza odejdzie? - Wciąż nie wiadomo, jaka będzie przyszłość Tomasza Zahorskiego. Rozmawiamy z zawodnikiem i klubami, które są zainteresowane jego pozyskaniem. Do końca tego tygodnia temat powinien się wyjaśnić, a odejście Tomasza Zahorskiego jest prawdopodobne - uważa prezes Górnika. Zahorski, który w niedzielę został ojcem dorodnej córeczki, cały czas przebywa na zgrupowaniu z zespołem. Jeżeli faktycznie, przed wylotem zabrzan do Turcji, piłkarz rozstanie się z klubem, być może dziś zagra pożegnalny mecz w jego barwach. Zahorski nie ma pewnego miejsca w wyjściowej jedenastce, ma za to najwyższy kontrakt, więc Górnik chce "zejść" z kosztów. - Cała nasza polityka kadrowa w zimie jest ukierunkowana na obniżenie kosztów utrzymania pierwszej drużyny, bez spadku jej wartości sportowej - tłumaczy Artur Jankowski.

Płacą za dziesięć punktów

- Temat zatrudnienia Bośniaka Zajko Zeby? Jest praktycznie nieaktualny. W obecnej sytuacji nas nie stać na tego piłkarza - zdradza prezes Górnika. Zeba ma ważny kontrakt w Sarajewie i był do wzięcia za około 100 tysięcy euro.
Górnik mniej więcej tyle pieniędzy w ostatnich godzinach wydał, ale na spłacenie zaległości zawodnikom. Po przegranych derbach z Ruchem (1:2) wprowadzono w klubie motywacyjny system premiowania. Zdobywając więcej niż siedem punktów do końca rozgrywek w 2011 roku, zabrzanie gwarantowali sobie wysokie premie. W sumie Górnik sięgnął od tego czasu w listopadzie po dziesięć punktów, co w przeliczeniu na złotówki oznaczało 350 tysięcy, które powinny wpłynąć na konta piłkarzy. - W poniedziałek zostały wysłane przelewy. To kolejny krok do uregulowania zaległości finansowych. Do rozpoczęcia ligi staramy się "wyczyścić" jak najwięcej tych tematów, by wiosną skupić się wyłącznie na grze - kończy Artur Jankowski, którego przed wylotem drużyny do Turcji czekają jeszcze rozmowy o nowych kontraktach z Adamem Marciniakiem i Michałem Pazdanem.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online