Forum
 

Jedyna okazja

Dwuletni kontrakt z klubem z Roosevelta podpisał ukraiński obrońca, Oleksandr Szeweluchin.
Dziś kibice będą mieli jedyną podczas całej przerwy zimowej okazję, by zobaczyć piłkarzy Górnika w akcji. W godzinach południowych zabrzanie zagrają dwa sparingi na boisku Walki Makoszowy. Po nich ostatecznie powinna być znana kadra, która w najbliższy wtorek wyleci na zgrupowanie do Turcji. Po powrocie z niego podopieczni Adama Nawałki zagrają już mecz o ligowe punkty z Legią Warszawa.

Decyzję podejmie lekarz
Na boisku ze sztuczną nawierzchnią Górnik najpierw zmierzy się z Orłem Balin, a w drugim spotkaniu zabrzanie skonfrontują się z Garbarnią Kraków. Pierwszy mecz rozpocznie się o 13:00, a drugi o 14:30. Na boisko wyjdzie na pewno Oleksandr Szeweluchin, który ostatnie dwa lata grał w FK Sewastopol, m.in. z byłym reprezentantem Polski, Mariuszem Lewandowskim. Pochodzący z Ukrainy piłkarz wczoraj podpisał dwuletni kontrakt z Górnikiem. Szeweluchin to lewonożny środkowy obrońca, który bardzo korzystnie wypadł na zgrupowaniu w Dzierżoniowie. - Cieszymy się, że udało nam się sfinalizować negocjacje w tak szybkim tempie. Liczymy że Sasza będzie dużym wzmocnieniem naszej linii defensywnej. Jest to o tyle ważne, że w dalszym ciągu nie wiadomo, kiedy do gry wróci Adam Danch - dodaje dyrektor Krzysztof Maj. Danch jeszcze wczoraj mówił na łamach "Sportu", że chciałby polecieć z zespołem do Turcji. Decydujące zdanie będzie jednak należało do klubowego lekarza, Zbigniewa Kwiatkowskiego. Danch nie powinien jeszcze trenować na sto procent, co raczej wyklucza jego grę w pierwszych meczach rundy wiosennej. W tej sytuacji można się liczyć z jego pozostaniem w Zabrzu.

Kawał chłopa
Wracając do Szeweluchina, Górnik będzie miał w swoich szeregach jednego z wyższych piłkarzy w lidze. Ukrainiec ma 192 centymetry. W rodzimej lidze rozegrał 46 spotkań i strzelił dwie bramki. Trener Adam Nawałka widział go już w akcji rok temu. Górnik przegrał sparing z Sewastopolem 0:3, a Szeweluchin strzelił jedną z bramek. Ukrainiec podpisywał kontrakt w towarzystwie swego menedżera i Żory Koroliowa, ukraińskiego tancerza, znanego w Polsce m.in. z udziału w "Tańcu z gwiazdami".

Teraz Łotysze
W jednym z dzisiejszych sparingów zagra awizowany już przez nas wczoraj łotewski bramkarz, Maris Eltermanis. Ten 30-letni piłkarz występował ostatnio w Daugavie Daugavpils, a na swoim koncie ma 78 meczów w łotewskiej Virslidze. W obecnym sezonie wystąpił także w jednym meczu kwalifikacji do Ligi Europejskiej. Górnik sprawdzi też łotewskiego napastnika, Vladislavsa Kozlovsa. 24-letni zawodnik FK Jelgava, dwukrotny reprezentant swojego kraju, ostatnio był testowany przez Cracovię. Piłkarz miał bardzo udany 2011 rok w lidze łotewskiej. W 31 meczach zdobył 16 bramek i zajął 3. miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców ligi. W Virslidze rozegrał do tej pory 56 meczów i strzelił 22 bramki.

rzybylski poza treningiem
Na pewno natomiast nie pojawi się na boisku Mariusz Przybylski, który leczy kontuzję i jest przez sztab szkoleniowy oszczędzany na sparingi w Turcji. Wczoraj Górnik trenował pierwszy raz od powrotu z Dzierżoniowa, po czym piłkarze wzięli udział w sesji zdjęciowej. Powoli do treningów z drużyną wracają Maciej Bębenek i Gabriel Nowak. Obaj od wielu miesięcy leczą kontuzje i nie ma szans, by zdążyli dojść do pełni zdrowia przed inauguracją ligi. Być może jednak w drugiej części rundy rewanżowej będą mogli być brani do kadry meczowej. Na razie obaj czekają na decyzję, czy polecą z zespołem na zgrupowanie.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online