Temat do przemyśleń

Trener Adam Nawałka może być zadowolony z powrotu do składu Prejuce Nakoulmy i Adama Dancha, ale z postawy "drugiego garnituru" zabrzan już nie.
W bój z niedawnym rywalem Ruchu Chorzów w Lidze Europy trener Adam Nawałka najmocniejszą jedenastkę posłał dopiero na ostatnie minuty. Nic więc dziwnego, że to właśnie w końcówce spotkania Górnik prezentował się zdecydowanie najlepiej, wyraźnie nad mistrzem Kazachstanu górując. Z drugiej strony - bramki zdobyć nie potrafił. Nie pomógł nawet powrót do składu wciąż jeszcze oszczędzanego po występie w Pucharze Narodów Afryki Prejuce Nakoulmy.
Drugim oprócz "Prezesa", na którego występ kibice Górnika szczególnie czekali, był Adam Danch. Kapitan zabrzańskiej drużyny, mający za sobą wirusowe zapalenie wątroby, otrzymał od szkoleniowca nieco ponad pół godziny. By na poważnie włączyć się do wałki o miejsce w składzie, Danch będzie potrzebował jeszcze sporo czasu, ale pamiętając o jego niedawnych kłopotach, już dwa kwadranse w sparingu to dobry prognostyk na przyszłość.
Gorszym jest postawa tych, którzy w zespole z Roosevelta grali wczoraj najdłużej. Długimi , momentami przewaga Szachtiora była bowiem wyraźna, a o tym, że ekipa z Kazachstanu zdobyła tylko jedną bramkę, nie świadczył dobry występ bloku defensywnego zabrzan, a nieskuteczność rywala i postawa Mateusza Sławika, który w kilku sytuacjach ratował skórę swoim obrońcom. Co gorsza, kulejąc z boiska zszedł testowany Kamil Cholerzyński, który doznał stłuczenia mięśnia. Jeśli potwierdzą się jednak pierwsze prognozy, przerwa w treningach nie powinna być "Kuflowi" potrzebna. O ile o przydatności defensywnego pomocnika GKS-u Katowice sztab szkoleniowy Górnika zadecyduje po powrocie z Turcji, o tyle takiego komfortu może nie mieć Mihai Turcan. Mołdawski napastnik podczas obozu nie zachwyca i możliwe, że więcej szans już nie dostanie. - W meczu z Szachtiorem niczym szczególnym się nie wyróżnił. Przeanalizujemy na spokojnie jego grę i wtedy podejmiemy decyzję - poinformował Bogdan Zając, drugi trener drużyny.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2022 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]