Cholerzyński: Wszystko wyjaśni się na dniach

Od blisko trzech tygodni na testach w Górniku Zabrze przebywa Kamil Cholerzyński. Pomocnik GieKSy obecnie wraz z zabrzańskim klubem trenuje w Turcji. Po powrocie do kraju może dojść do konkretów.
- Dla mnie początki w Górniku nie były łatwe, zabrzanie byli już po pierwszym obozie i zaprawieni w treningach, a GieKSa dopiero przygotowania rozpoczynała. Sparingi, mocne treningi, ale z dnia na dzień było coraz lepiej i teraz organizm się przyzwyczaił – mówi o początkach testów w Górniku Kamil Cholerzyński.
Od ponad dwóch tygodni "Kufel" trenuje razem z Górnikiem w Turcji. Zawodnicy trenera Adama Nawałki najpierw przebywali w Antalyi, a kilka dni temu przenieśli się do Side. – Warunki tutaj są wyśmienite, boiska idealnie przygotowane – nic tylko trenować. A co ważne, temperatura jest sprzyjająca. Jednego dnia różnica między Side, a Katowicami wynosiła 40 stopni Celsjusza – opowiada Cholerzyński, który powoli musi się przestawiać na polskie temperatury, bo już w piątek Górnik wraca do Polski.
23-letni pomocnik na tureckich boiskach zagrał w czterech meczach sparingowych. We wczorajszym, przegranym sparingu Górnika z Szachtiorem Karaganda przedwcześnie musiał opuścić boisko. - Kamil "nadział" się na rywala i doznał bolesnego stłuczenia mięśnia. Ale to nic poważnego - uspokaja Bogdan Zając, drugi trener Górnika. – Odezwała się stara blizna i nie chciałem ryzykować poważniejszego urazu. Wolałem odpuścić, gdyż nie wiadomo co będzie dalej. Jeśli wrócę do Katowic to trzeba będzie solidnie pracować, bo z tego co widzę chłopakom bardzo dobrze idzie – przyznaje Cholerzyński.
Mimo początkowych problemów z przystosowaniem się do innych obciążeń treningowych Kamil nie miał za to problemów z aklimatyzacją w zabrzańskim zespole: - Znam przecież Pawła Olkowskiego, Adama Marciniaka, Marcina Wodeckiego i Matiego Sławika, także na pewno było mi łatwiej. Co mnie mile zaskoczyło, to starsi zawodnicy też okazali się bardzo sympatyczni, sami zagadywali i dopytywali o sprawy związane z GieKSą.
Decyzje o tym, czy "Kufel" wiosną zagra w koszulce Górnika czy też GieKSy zapadną po powrocie zabrzan z Turcji. – Osobiście nic nie wiem o konkretach i stopniu zaawansowania rozmów. Wszystko wyjaśni się na dniach – kończy "Kufel".

źródło: gieksa.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2022 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]