Wypowiedzi po meczu Ruch - Górnik

Arkadiusz Milik (Górnik): - Dodatkowa mobilizacja była zbędna. Nakręcał nas sam fakt, że gramy z Ruchem. To najbardziej prestiżowy mecz dla naszego klubu. Na derby człowiek się bardziej mobilizuje. Jest większe ciśnienie. Czy remis to dla nas dobry wynik? Na pewno lepszy, niż dla Ruchu. Pełni szczęścia jednak nie ma. Szukaliśmy swoich okazji na gole, ale rywal bronił się bardzo dobrze. 

Adam Danch (Górnik): - Mieliśmy kilka sytuacji, zabrakło oczywiście wykończenia. Nie mamy jednak powodów do narzekań. Ruch zajmuje trzecie miejsce i nieprzypadkowo jest tak wysoko. Spotkanie było na remis i z tego powodu nikt nie będzie płakać. Pod koniec drugiej połowy Ruch nas przycisnął i musieliśmy się bronić. Na szczęście nic nie wpadło, a Łukasz Skorupski po raz kolejny udowodnił swoją wartość.

Paweł Olkowski (Górnik): - Uważam, że z punktu trzeba się cieszyć. Graliśmy na trudnym terenie z bardzo dobrą drużyną. Umieliśmy się im przeciwstawić. Zdobyliśmy jeden punkt. Na pewno trochę szkoda, że nie trzy, ale trzeba się cieszyć z tego, co jest.

Marcin Malinowski (Ruch): - Gdyby po uderzeniu Łukasza Janoszki wpadł gol, to teraz pewnie cieszylibyśmy się z trzech punktów. Mieliśmy też inne okazje. Sam naliczyłem trzy, a już na pewno dwie setki. Zabrakło zimnej krwi. Spokoju, trochę wyrachowania. To jeszcze nie koniec. Przed nami kolejne ważne mecze. Na pewno nie składamy broni.

Aleksander Kwiek (Górnik): - Stara piłkarska prawda mówi, że jak nie możesz wygrać, to przynajmniej zremisuj. Nam się to udało. Przywozimy punkt z trudnego terenu. Zatrzymaliśmy drużynę, która wciąż liczy się w walce o mistrzostwo.

Marek Szyndrowski (Ruch): - Graliśmy o zwycięstwo, więc trudno, żebyśmy teraz fetowali jeden punkt. To nie jest dla nas dobry wynik. Zmarnowaliśmy szansę, by awansować na pozycję wicelidera ekstraklasy. Szanujmy ten punkt, ale to nie jest to, o co nam chodziło.

Andrzej Orzeszek (trener i były piłkarz Górnika): - Remis na wyjeździe nie jest zły. Możemy być zadowoleni, Ruch miał lepsze sytuacje strzeleckie. Było dużo walki, ale i niedokładności. Podobał mi się Milik, nabiera pewności siebie w grze. Czekamy jeszcze na odrodzenie Nakoulmy.

Eugeniusz Lerch (były piłkarz Ruchu): - Mecz rozczarował. Przed spotkaniem wydawało mi się, ze Ruch jest lepszy w każdej formacji, ale na boisku okazało się co innego. Szkoda, że nie udało się wygrać, szczególnie biorąc pod uwagę inne wyniki tej kolejki, ale muszę przyznać, że remis jest zasłużony.

Krzysztof Maj (dyrektor wykonawczy Górnika): - Mecz był niezłym widowiskiem, toczonym w szybkim tempie. Górnik miał swoje sytuacje, ale Ruch również. Chorzowianie stwarzali groźne okazje zwłaszcza w doliczonym czasie obu połów. Mieliśmy wtedy trochę szczęścia, że nie straciliśmy bramki. Remis jest jednak raczej zasłużonym wynikiem, a chłopakom należy podziękować za to, że grali ambitnie i cały czas walczyli. Ten remis trzeba przyjąć z zadowoleniem. Chorzów to trudny teren. Ruch gra o mistrza i na swoim stadionie pokazuje naprawdę dobrą piłkę. Ostatnio ograł przy Cichej dwa razy Wisłę Kraków i to w bardzo dobrym stylu. Byli dziś faworytem i punkt cieszy.

źródło: Gazeta Wyborcza / SportSlaski.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online