Forum
 

Z Podbeskidziem bez Szeweluchina?

Zabrzanie w Białymstoku pierwszy raz w tym roku zaczęli mecz bez Oleksandra Szeweluchina na środku obrony. Czy brak Ukraińca wpłynął na stratę przez nich więcej niż jednego gola?
Zdarzyło się to dopiero drugi raz w tym roku. Wcześniej tylko w meczu z Lechią, zakończonym wynikiem 2:2, bramkarz Górnika tyle razy wyciągał piłkę z siatki. Większość obserwatorów podkreśla, że tajemnica skuteczności zabrzan w defensywie tkwi w kolektywie, ale faktem jest, że wysoki i lewonożny Ukrainiec z każdym meczem był coraz pewniejszym punktem obrony Górnika. Na pewno pewniejszym niż zastępujący go w Białymstoku Adam Marciniak. Szeweluchin kontuzji nabawił się na Cichej i pierwotnie spodziewano się, że nie będzie grał tylko w jednym meczu. Dziś szansa na to, że zagra w piątek z Podbeskidziem, jest niewielka. W każdym razie wczoraj, kiedy piłkarze wrócili do zajęć po wizycie na Podlasiu, nie było mowy o tym, by Szeweluchin wznowił treningi. Dodajmy, że w piątek nie zagra też pauzujący za kartki Aleksander Kwiek.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online