Forum
 

Górnik kibicuje Zawiszy

Górnik Zabrze mocno interesuje się finiszem pierwszej ligi. W Zabrzu liczą na awans Zawiszy, co mogłoby wiązać się z transferem Pawła Strąka.
Górnik z graczy wypożyczonych do klubów tej klasy rozgrywkowej byłby w stanie utworzyć niemal kompletną jedenastkę. Niemal, bo brakowałoby w niej tylko bramkarza. 
Nic więc dziwnego, że silna ekipa z Roosevelta siada zwykle na trybunach w Radzionkowie, a wczoraj oglądała derbowy mecz Piasta z GKS Katowice. Z jednej strony Adrian Świątek i Rafał Pietrzak, z drugiej Mateusz Zachara. Na ten moment wydaje się, że jeżeli ktoś z tej grupy miałby szansę latem wrócić do Zabrza, to przede wszystkim wypożyczony na Bukową Zachara. Wiele będzie jednak zależało od tego, kto będzie trenerem Górnika w nowym sezonie i kto odejdzie z drużyny w trakcie letniego okienka transferowego. - Dziś za wcześniej na wszelkie spekulacje. Obserwujemy uważnie wszystkich naszych graczy. Z jednej strony poziom pierwszej ligi jest o wiele słabszy od ekstraklasy, więc trudno o jednoznaczną ocenę. Z drugiej, trudno nie pamiętać, że rok temu na podobnej zasadzie wrócił do nas z Radzionkowa Łukasz Skorupski - mówi Krzysztof Maj, dyrektor wykonawczy Górnika.
Wspomniany Zachara, Tomasz Chałas w Elblągu, czy Bartosz Kopacz w Radzionkowie, to piłkarze, którzy najczęściej pojawiają się na boiskach w swoich klubach. Biorąc pod uwagę aspekt finansowy, zabrzanie powinni jednak przede wszystkim kibicować w walce o ekstraklasę... Zawiszy Bydgoszcz, gdzie na zasadzie wypożyczenia trafił zimą Paweł Strąk i też regularnie gra wiosną w lidze. Co prawda Górnik wciąż pokrywa część jego zarobków, ale przynajmniej na kilka miesięcy udało się zabrzanom nieco zejść z kosztami utrzymania najdroższego dziś piłkarza w klubowej kadrze. Strąk zarabia więcej niż Nakouklma, Milik i Skorupski razem wzięci. Jeżeli Zawisza awansuje do ekstraklasy, to nie można wykluczyć, że Radosław Osuch, właściciel Zawiszy i menedżer Strąka, zdecyduje się sprowadzić piłkarza na stałe do Bydgoszczy, a taki scenariusz byłby dla Górnika zdecydowanie najlepszy.
Przypomnijmy, że Strąk trafił do Zabrza zimą 2009 roku, kiedy trenerem drużyny był Henryk Kasperczak. Rezerwowy wtedy piłkarz austriackiego Ried podpisał w Zabrzu 5-letni kontrakt, jednak już po dwóch latach został odsunięty od pierwszej drużyny. Ostatnie dwa sezony Strąk jest na liście płac, choć grał najwyżej w A-klasowych rezerwach. Zimą Górnikowi udało się wypożyczyć go do Zawiszy. Jednocześnie zabrzanie w Izbie ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych chcą doprowadzić do rozwiązania z piłkarzem kontraktu z jego winy. Zdaniem Górnika Strąk rażąco naruszył prawa pracownika, gdy po prawie półtoramiesięcznej nieobecności przedstawił zwolnienie lekarskie. Jakby tego było mało, piłkarz nie przyniósł druku L-4 za cały okres zwolnienia. Trzy tygodnie nie zostały w ogóle udokumentowane i to - zdaniem Górnika - daje klubowi prawo do rozwiązania z nim umowy o pracę. Sprawa trwa, wyroku nie ma, a w tej sytuacji największą nadzieja zabrzan może być awans Zawiszy do ekstraklasy.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online