Magiera pojedzie z Górnikiem na obóz do Słowenii?

To całkiem prawdopodobne. Nie jest jednak możliwe, żeby kontuzjowany lewy obrońca zabrzańskiej drużyny wkrótce wrócił na boisko - pisze katowicki Sport.
- To najdłuższa przerwa, odkąd zawodowo gram w piłkę. Nic tego nie zapowiadało. Chciałem po prostu dograć wiosnę do końca i tak też się stało. Okazało się, że biorąc tabletki można występować z pękniętą kością piszczelową - mówi Magiera, który przyznaje, że przez dwa ostatnie miesiące, czyli od zakończenia ligi, praktycznie nic nie robił. - Oczywiście poza cały czas trwającą rehabilitacją - dodaje.
Mimo to jest szansa, że Magiera pojawi się na drugim zgrupowaniu Górnika w Słowenii. - Bardzo chciałbym pojechać i wznowić treningi. O grze na razie mogę zapomnieć - mówi 28-latek, który na wrzesień zapowiada swój powrót na boisko.
Na jego pozycji Górnik testuje dwóch zawodników. To Marokańczyk El Mehdi Sidqy i były reprezentant Polski, Seweryn Gancarczyk. - Nie widzi mnie, że klub szuka wartościowego piłkarza na lewą obronę. Nawet gdybym był zdrowy to wypada mieć dwóch graczy na jedną pozycję. Górnik tylko skorzysta na takiej rywalizacji - zaznacza Magiera.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online