Górnik (nie) bez kibiców

Prezydent Gliwic nie wydał pozwolenia, by piątkowe derby między Piastem a Górnikiem Zabrze obejrzała zorganizowana grupa kibiców gości. - Nie rozumiem tej decyzji. To jakiś totalny bezsens - irytuje się Artur Jankowski, prezes zabrzan. 
Pojawiły się w ostatnich dniach sygnały, jakoby gliwicka policja poważnie zastanawiała się, czy nie zaproponować rozegrania derbów między Piastem Gliwice a Górnikiem Zabrze bez udziału kibiców gości - "Sport" pisał tak jeszcze 27 lipca, jednocześnie jednak cytując Marka Słomskiego, oficera prasowego Komendy Miejskiej Policji, który doniesienia stanowczo dementował. Dziś nie ma już żadnych wątpliwości - w piątek prognozowany przez nas scenariusz wejdzie w życie...

Maile bez odpowiedzi
Policja bowiem - argumentując decyzję względami bezpieczeństwa - wpuszczeniu na gliwicki obiekt fanów z Zabrza była przeciwna, a prezydent Gliwic pozwolenia na ich obecność na trybunach nie wydał. - To prawda. Sprawa została już przesądzona - potwierdza Jarosław Kołodziejczyk, wiceprezes Piasta, choć wczoraj na Roosevelta o niczym jeszcze oficjalnie nie wiedzieli. - Pismo w tej sprawie do nas nie dotarło - wyjaśnia Artur Jankowski, prezes zabrzańskiego klubu.
- Tak naprawdę my sami nie wiemy, o co w tym wszystkim chodzi. Nie otrzymałem z Gliwic odpowiedzi ani wtedy, kiedy wysłałem maila z zapotrzebowaniem na bilety, ani później, kiedy pytanie ponowiłem - stwierdza z kolei Tomasz Milewski, dyrektor ds. administracji i bezpieczeństwa Górnika.

Po co stadiony?
Nie oznacza to natomiast, że goście obrotem spraw są zaskoczeni. - O takiej możliwości słyszeliśmy już jakiś czas temu... - zaznacza Jankowski. Z sytuacją się więc oswoił? Nic z tych rzeczy. - Nie rozumiem tej decyzji. To jakiś totalny bezsens, zwłaszcza, że chodzi o jedynie pięć procent pojemności stadionu, co w przypadku obiektu Piasta oznacza pięciuset kibiców - podkreśla. - Zmierzamy do tego, że za moment żaden z klubów nie będzie wpuszczał kibiców gości. Skoro nasi fani nie mają pozwolenia, by wejść na stadion w Gliwicach, to niedługo może się okazać, że meczów z Ruchem Chorzów czy Podbeskidziem Bielsko-Biała też nie zobaczą. Później dołączą do tego grona Wisła Kraków, Legia Warszawa i tak dalej... Tylko po co wtedy będą nam te nowe stadiony? Obowiązkiem policji jest zapewnienie bezpieczeństwa, ale lepiej przecież iść na łatwiznę... A po co są nowoczesny monitoring, infrastruktura, ochrona? - wylicza prezes Górnika.
Inna sprawa, że goście na doping swoich kibiców i tak liczą. - Połowa mieszkańców Gliwic sympatyzuje z Piastem, ale druga kibicuje Górnikowi. Wielu z nich na trybunach się pojawi, tyle że nie w zorganizowanej grupie. Czy nie bezpieczniej byłoby zatem skierować ich do innego sektora? - zapytuje Milewski.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online