Forum
 

Kwiek: Chcielibyśmy w końcu dostać zaległe pieniądze oraz na bieżąco mieć wypłaty

- Mamy pięć punktów straty do Legii. To nie jest przepaść. Trzeba z nią wygrać i już będą dwa - mówi Aleksander Kwiek, pomocnik Górnika, który z nadziejami spogląda na rundę wiosenną T-Mobile Ekstraklasy.
Bardzo prawdopodobne odejście Arkadiusza Milika dla zawodników Górnika oznacza nie tylko osłabienie składu, ale też... poprawę sytuacji w klubie. Czy da się o tym nie myśleć? - Przecież nie powiem, że nie. Wiadomo, że sytuacja jest trudna. Chcielibyśmy w końcu dostać zaległe pieniądze oraz na bieżąco mieć wypłaty. Z drugiej strony nigdy na boisku nie pokazaliśmy, że kłopoty finansowe mają wpływ na naszą grę. Z czystym sumieniem możemy spojrzeć w lustro - twierdzi Kwiek.
A jak drużyna odczuje piłkarsko stratę Milika? - Skoro strzelił siedem goli w rundzie, to na pewno stracilibyśmy dobrego piłkarza. Przypomnę jednak, że kiedyś latem odeszli Jeż, Sikorski i Bonin, a bez nich wcale nie graliśmy gorzej. Teraz mogą nas czekać podobne straty, ale nie odważę się powiedzieć, jak to wpłynie na naszą grę. Może Arek okaże się nie do zastąpienia, a może "wypali" ktoś inny - zastanawia się pomocnik.
Niezależnie od tego, zabrzanie mają zamiar walczyć o mistrzostwo Polski. - A czy to nie jest realne? Mamy pięć punktów straty do Legii Warszawa. To nie jest przepaść. Trzeba z nią wygrać i już będą tylko dwa - kończy Aleksander Kwiek.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online