Premie lepsze niż transfery

Wiosną bieżące wypłaty premii powinny przynieść jeszcze lepszą grę Górnika Zabrze. Wielu zawodników ma niski pensje, ale za to wysokie wyjściówki i nagrody za zdobyte punkty. Dlatego zdaniem Adama Nawałki lepiej regularnie płacić piłkarzom, którzy są w kadrze, zamiast kupować nowych, drogich w utrzymaniu graczy. 

Górnik Zabrze zarobił 2,6 miliona euro na sprzedaży Arkadiusza Milika, więc ma pieniądze na transfery. Zresztą zaraz po odejściu napastnika klub zapowiedział, że część tej sumy zostanie przeznaczona na zakupy. Adam Nawałka z nich nie rezygnuje. Stawia tylko jeden warunek. Do zespołu mogą dojść jedynie zawodnicy, którzy wzmocnią go piłkarsko i nie będą dużo kosztować.

Takie postawienie sprawy pozwoliłoby na przyjście do Zabrza Dawida Nowaka z PGE GKS Bełchatów, czy też Davida Skutki z MFK Koszyce, o ile zgodziliby się na występy za 8 tysięcy złotych miesięcznej pensji, jak zrobili to Seweryn Gancarczyk i Bartosz Iwan. Obaj generalnie zarabiają na wyjściówkach i premiach za wygrane mecze.

Jednak trudno uwierzyć, że Nowak mający w GKS gażę około 70 tysięcy złotych zgodzi się na tak znaczącą obniżkę. Trafi na Roosevelta raczej tylko wtedy, gdy nie będzie miał lepszej propozycji z innego klubu.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online