Forum
 

Telichowski: Wyniki Górnika były świetne

- Wiedziałem, że szanse by wygrać rywalizację z Szeweluchinem są niewielkie. Wyniki Górnika były świetne. Może nawet ponad stan - mówi Błażej Telichowski, którego przed przyjazdem do Bielska... okradziono.
28-latek do Bielska-Białej trafił nie bez przygód. - Rzeczywiście, w nocy przed wyjazdem spotkała mnie niemiła przygoda. Dzień wcześniej zapakowałem niezbędne rzeczy do samochodu i... zostałem okradziony. Rano zastałem rozbitą szybę w aucie - kręci głową.
W końcu jednak przyjechał i podpisał kontrakt z Podbeskidziem. Dlaczego? - Nie ukrywam, że była to trudna decyzja, bo z Górnika nikt mnie nie wyganiał. Mogłem siedzieć na ławce i próbować walczyć o miejsce w składzie. Zdawałem sobie jednak sprawę, że będzie bardzo ciężko - mówi, choć do nikogo przy Roosevelta nie ma pretensji. - Broń Boże. W Górniku czekali spokojnie, co postanowię. Chciałem grać, stąd taka decyzja - tłumaczy.
Telichowski chce pewne rzeczy przenieść z szatni zabrzan do Podbeskidzia. Chociażby nastawienie. - U trenera Adama Nawałki nikt by nie pomyślał, że sytuacja jest przegrana i z tym przechodzę do Bielska-Białej. Każdy mecz i każdy rywal to jedna wielka mobilizacja. Koledzy życzyli mi powodzenia, czyli również w Podbeskidziu - kończy.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online