Kartkowy problem

Górnik już wczoraj przeprowadził analizę meczu z Piastem, dzięki któremu awansował na trzecie miejsce w tabeli. Ocena wypadła generalnie pozytywnie, więc trudno spodziewać się na kolejny mecz większych, a może nawet jakichkolwiek roszad w składzie. Tym bardziej, że jeszcze nie będzie gotowy do gry Prejuce Nakoulma. "Prezes" ma zagrać najwcześniej z Lechem, co oznacza, że mecz z "Jagą" prawdopodobnie zadecyduje, kto z dwójki Zahorski-Łuczak zagra przeciwko "Kolejorzowi" w linii ofensywnej u boku Nakoulmy. Trudno bowiem wyobrazić sobie sytuację, by ten ostatni siadł na ławce rezerwowych.
Górnik wkrótce może mieć inny problem, bowiem po meczu z Piastem aż pięciu piłkarzy jest zagrożonych pauzą za kartki. Sytuacja jest o tyle ciekawa, że do tej pory żaden z zabrzan nie pauzował w tym sezonie za żółte karki. "Odpoczywali" w ten sposób Kwiek, Mączyński i Milik, ale wszyscy za kartki czerwone. Teraz jednak grozi to praktycznie połowie drużyny, bowiem Nakoulma, Kwiek, Bemben, Przybylski i Gancarczyk mają na koncie po trzy żółte kartki. Dwaj ostatni trzecie ujrzeli w niedzielę, minutę przed upływem regulaminowego czasu gry.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2022 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]