Górnik zainteresowany Robertem Demjanem

Piłkarze Górnika szykują się do meczu z Podbeskidziem, a zabrzańscy skauci do oglądania i analizy gry napastnika bielszczan Roberta Demjana.
Słowacki napastnik jest numerem 1 na liście życzeń Ślązaków. Nieoficjalnie wiemy, że działacze Górnika już w zimie negocjowali z nim warunki kontraktu. Po cichu nawet liczono, że zawodnik skróci ważny do 30 czerwca kontrakt z Podbeskidziem i przeniesie się do Zabrza. Przy Roosevelta uważano bowiem, że Demjan idealnie nadaje się na następcę Arkadiusza Milika.

Najlepsza dziewiątka ligi?

- Świetnie gra tyłem do bramki. Drugiej takiej dziewiątki w naszej lidze nie ma - mówi prezes Podbeskidzia Wojciech Borecki. - Ktoś powie, że Robert jest już po trzydziestce, ale znam wyniki jego badań i wiem, że nie jest wyeksploatowany. Mówicie, że chce go Górnik, a ja wiem, że zainteresowana jest nim również Jagiellonia. Tam z kolei miałby zastąpić Tomka Frankowskiego. My jednak również będziemy chcieli powalczyć o zatrzymanie Demjana. Zimą, podobnie jak zabrzanie, rozmawialiśmy z jego menedżerem, ale jego propozycja była nie do zaakceptowania - dodał szef klubu z Bielska.
Wiemy, że w Podbeskidziu agent Demjana chciał dla zawodnika 50-procentowej podwyżki z dniem 1 marca i klauzuli umożliwiającej mu zerwanie umowy bez konieczności płacenia odszkodowania, jeśli latem pojawi się lepsza propozycja. W Bielsku już wtedy zrozumieli, że ich napastnik gra na kilka frontów. Ostatecznie jednak nie podpisał nigdzie umowy licząc, że uda mu się skutecznie wypromować w rundzie wiosennej.

Cena rośnie

I to się właśnie dzieje. A w Zabrzu trochę się tego obawiają, bo cena za gracza może znacznie wzrosnąć i przekroczy możliwości finansowe Górnika. W ciemno można założyć, że będzie się on domagał pensji na poziomie 30 tys. złotych miesięcznie (teraz ma 20 tys.), a dodatkowo zażąda kwoty za podpis. Górnik za podpis i na prowizję dla menedżera maksymalnie będzie mógł zapłacić około 200 tys. Chyba, że uda się dobrze sprzedać zarówno Prejuce Nakoulmę, jak i Pawła Olkowskiego. Wtedy do kasy wpłynie ponad 8 mln (tyle wychodzi po zliczeniu sum odstępnego wspomnianych graczy).
W planach sztabu szkoleniowego Demjan miałby grać na szpicy. Występujący tam ostatnio Ireneusz Jeleń zostałby przesunięty na skrzydło.
- Będziemy mieli mocną konkurencję, ale na pewno spróbujemy zatrzymać Słowaka. On sam podkreśla ostatnio w wywiadach, iż nie wyklucza pozostania w Bielsku nawet po spadku. Dobrze się u nas czuje, ma w miarę blisko do domu, i będziemy chcieli to wykorzystać - stwierdza Borecki.
Jednak zarówno Górnik, jak i Jagiellonia mogą mieć mocniejszą kartę przetargową. Demjan będzie miał zresztą pewnie znacznie więcej ofert, bo wiosną strzelił 6 goli w 6 meczach. Jego agent miał już zresztą wysłać CV gracza do wszystkich drużyn ekstraklasy.

Robert Dejman
Słowak
Wiek: 30 lat.
Wzrost/waga: 181/76
napastnik
mecze/gole w ekstraklasie ogółem 51/16
mecze/gole w ekstraklasie w tym sezonie 21/10
minuty w tym sezonie 1734
kartki w tym sezonie 2/0

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2022 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]