Bez Przybylskiego z Podbeskidziem

Bartosz Iwan prawdopodobnie zastąpi w meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała Mariusza Przybylskiego.
Nie było tej wiosny meczu, w którym Adam Nawałka miałby pełny komfort przy ustalaniu wyjściowej jedenastki. Na początku nie mógł korzystać z Prejuce Nakoulmy, potem ze składu wypadł Michał Bemben. Tym razem wszystko wskazuje na to, że nie będzie miał do dyspozycji Mariusza Przybylskiego, o którym kilka razy mówił, że jest jednym z najważniejszych ogniw jego drużyny. 

Już raz go zastąpił

Przybylski już w meczu ze Śląskiem doznał urazu, ale dotrwał do końca spotkania. Obecnie jednak nie trenuje z pierwszym zespołem i praktycznie można wykluczyć jego obecność na boisku w niedzielnym meczu. W składzie powinien zastąpić go Bartosz Iwan, którego zabrakło w kadrze na mecz ze Śląskiem. - Miałem zatrucie pokarmowe, kilka dni nie mogłem trenować, więc nie było mowy o grze. Teraz wszystko jest już w porządku - mówi Iwan, który wiosną dwa razy grał w pierwszej jedenastce zabrzan i tylko w jednym meczu zaliczył 90 minut. Górnik przegrał wtedy z Lechem 0:1, a Iwan zastąpił wtedy właśnie Przybylskiego, który pauzował za kartki. Poza tym meczem Przybylski zaliczył w tym sezonie wszystkie spotkania od pierwszej do ostatniej minuty. Wracając do Iwana, przeciwko Piastowi, Jagiellonii i Widzewowi wszedł na ostatnie minuty, a grając przeciwko Legii został zmieniony po 66 minutach.

Z myślą o nowym sezonie

Tej wiosny toczy się w drugiej linii Górnika ciekawa gra o miejsce w zespole na... przyszły sezon. Latem kończą się kontrakty dwóm piłkarzom - Aleksandrowi Kwiekowi i Krzysztofowi Mączyńskiemu. Na razie niczego nie można przesądzać, choć bliżej nowej umowy - nawet na trzy lata - jest Kwiek. W wypadku Mączyńskiego wiele będzie zależało od tego, czy zostanie w klubie Adam Nawałka. Jedną z opcji jest ponoć powrót Mączyńskiego do Wisły, której jest wychowankiem. Przybylski i Iwan mają ważne kontrakty, a jest też Wojciech Łuczak, który najlepiej czuje się w roli ofensywnego pomocnika. Zabrzanie wciąż wiążą nadzieje z rozwojem talentu Konrada Nowaka, który wiosną zamiast grać, zmagał się z kontuzją. Obecnie jednak jest już zdrowy i też czeka na swoją szansę. Nowak to kapitał na przyszłość, więc zabrzanom będzie zależało na tym, by promować zdolnego 19-latka. Tym bardziej, że przy okazji transferu Arkadiusza Milika zainteresował się Nowakiem Bayer Leverkusen. "Aptekarze" mają prawo pierwokupu wychowanka Rozwoju Katowice. Sezon zbliża się do końca, więc Iwan wielu szans, by przekonać do siebie już nie dostanie. Przybylski za tydzień powinien być gotowy na mecz z Koroną Kielce, więc dla syna byłej gwiazdy Górnika - jeżeli oczywiście w niedzielę zagra - może być jednym z ważniejszych spotkań tej wiosny.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2022 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]