Forum
 

Szeweluchin: Zawiedliśmy oczekiwania kibiców

- Liczyliśmy na wygraną i chyba wszyscy widzieli, że gryźliśmy trawę - powiedział po meczu Górnika Zabrze w Kielcach Adam Danch. Trzeba przyznać, że ambicji "Trójkolorowym" w tym meczu nie zabrakło.
Zabrzanie długo walczyli jak równy z równym z Koroną, zabrakło jednak szczęścia. I dobrego oka u sędziego liniowego... - Na pewno źle się dzieje, że przegrywamy kolejny mecz. Jesteśmy w trudnej sytuacji i chcieliśmy z niej wyjść. Liczyliśmy na wygraną i chyba wszyscy widzieli, że gryźliśmy trawę. Niestety straciliśmy gola w końcówce po stałym fragmencie gry. Szkoda, że zabrakło koncentracji w kluczowym momencie - podsumował spotkanie kapitan Górnika, Adam Danch.
Na nietypowej dla siebie pozycji zagrał Oleksandr Szeweluchin. Grający do tej pory na środku obrony zawodnik, zagrał jako defensywny pomocnik. I ze swojej roli wywiązał się dobrze. - Byłem przygotowany na występ na pozycji numer "6". Trenowaliśmy to ustawienie na zajęciach w mijającym tygodniu. Myślę, że nie wypadło to źle - ocenił Ukrainiec.
- Wszystko to jednak na nic, skoro znów przegraliśmy mecz. Kolejny raz w końcówce meczu straciliśmy bramkę. Zabrakło koncentracji, szczęścia. Przed nami jednak bardzo ważny mecz, Wielkie Derby Śląska z Ruchem i zrobimy wszystko, żeby zrehabilitować się właśnie w tym najważniejszym dla kibiców spotkaniu. Dziękuję też kibicom za atmosferę, jaką stworzyli na stadionie i przepraszam, że znów zawiedliśmy ich oczekiwania - zakończył Szeweluchin.

źródło: gornikzabrze.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2017 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online