Po milionie dla każdego klubu ekstraklasy

16 milionów złotych mają zarobić kluby na nowym kontrakcie ze sponsorem tytularnym z T-Mobile, który ma obowiązywać przez dwa następne sezony.
To wzrost w porównaniu ze stanem obecnym - w tej chwili umowa gwarantuje 12 mln złotych, a reszta to bonusy uzależnione m.in. od frekwencji na stadionach podczas ligowych spotkań.
Nowy kontrakt powinien być podpisany już kilka miesięcy temu, ale wciąż trwają negocjacje. Dopiero teraz są na finiszu. Obie strony - Polska Telefonia Cyfrowa (czyli operator sieci T-Mobile) oraz Ekstraklasa - nie chcą zdradzać żadnych szczegółów, zasłaniając się tajemnicą handlową i interesem negocjacji. - Mogę tylko potwierdzić, że niebawem zamierzamy ogłosić podpisanie kontraktu sponsorskiego na kolejne dwa sezony - mówi prezes zarządu ligowej spółki, Bogusław Biszof.

Dawkowanie emocji
Finalizacja umowy, która gwarantuje klubom większe pieniądze, jest częścią większego planu realizowanego od kilku miesięcy przez władze Ekstraklasy. Chcą one pokazać klubom, że dzięki swej operatywności i dyplomatycznym zabiegom zapewniają lidze - mimo kryzysu gospodarczego - coraz większe pieniądze, dlatego warto im zaufać. Chodzi głównie o zgodę na reformę rozgrywek z podziałem w fazie zasadniczej na dwie grupy i ze zwiększeniem dawki ligowych meczów do 37 kolejek. Biedne kluby są niechętne tym zmianom, ale już wiadomo, że trochę je uspokoiła obietnica większych pieniędzy. Teraz z praw telewizyjnych od Canal+ dostają 87,3 mln złotych, w przyszłym sezonie ma to być ponad 101 mln złotych, a jeszcze w następnym - już ponad 111 mln. Władze Ekstraklasy umiejętnie dawkowały finansowe emocje, bo dopiero po tej dobrej nowinie ogłosiły kolejną - że Canal+ już po połączeniu z platformą zobowiązał się do odsprzedania sublicencji na pokazywanie 4 meczów w sezonie jednemu z ogólnodostępnych, bezpłatnych nadawców i musi za to zapłacić - 5 mln złotych w ciągu dwóch lat. Za chwilę kluby usłyszą om kolejnym dobrym "newsie", czyli nowym kontrakcie sponsorskim.

Rekord Polski
Do niedawna nikomu nie przeszkadzało, że przez ostatnie dwa lata w obiegu publicznym krążyła nieprecyzyjna informacja, iż T-Mobile gwarantuje polskim klubom 20 mln złotych w skali sezonu. Jednak od kilku miesięcy kwota była dyskretnie (bo to przecież tajemnica handlowa) prostowana - kluby w rzeczywistości dostają 12 mln złotych, a możliwość kolejnych pieniędzy to niełatwe do zrealizowania bonusy. Dzięki temu teraz kwota 16 milionów złotych w skali sezonu (czyli średnio milion złotych dla każdego klubu) zrobi większe wrażenie jako rekordowa w historii polskiej ligi.
Przed 2011 rokiem aż przez 3 lata liga nie miała sponsora. Wcześniej był nim rywal PTC na rynku telefonii komórkowej - marka Orange (początkowo jako Idea), która za 3,5 letni kontrakt zapłaciła 31,6 mln złotych, co dawało ok. 9 mln złotych w skali sezonu. Teraz konkurent da prawie dwa razy więcej.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online