Nawałka zostaje

Po wczorajszym spotkaniu "na szczycie" praktycznie przesądzona jest dalsza praca Adama Nawałki na Roosevelta.
Niebawem minie 3,5 roku od kiedy na Roosevelta został zatrudniony Adam Nawałka. W tym czasie przez klub przewinęło się czterech prezesów, Górnik po rocznej przerwie awansował do ekstraklasy i kończy w niej trzeci sezon pod okiem obecnego trenera. Czy będzie kolejny? Tak. Wczoraj doszło w zabrzańskim urzędzie miejskim do spotkania "na szczycie" między prezydent Zabrza, Małgorzatą Mańką-Szulik i trenerem Nawałką, podczas którego rozmawiano o jego dalszej pracy na Roosevelta.

Obie strony chcą
Obie strony wyraziły chęć dalszej współpracy. O szczegółach trener będzie rozmawiał z prezesem Jankowskim oraz zarządem, ale najważniejsze deklaracje w zasadzie padły. - My chcemy by trener został. Trener też chce w Zabrzu budować zespół walczący o najwyższe lokaty. Interesuje go dłuższe związanie z Górnikiem - mówi wiceprezydent Zabrza, Krzysztof Lewandowski. - Wszystko pozostanie na zasadach i warunkach podobnych do obecnych. Wiemy, że trener ma duże wymagania, ale mamy zaufanie do jego metod i profesjonalizmu - dodaje przedstawiciel właściciela. Taka decyzja nie jest zaskoczeniem, choć ponoć nie brakowało w otoczeniu prezydent Zabrza głosów, że trwający ponad trzy lata układ powoli się wyczerpuje i może lepszym rozwiązaniem byłoby ściągnięcie nowego trenera. Argumentem na "nie" były wyniki zabrzan wiosną, kiedy przegrali już siedem z dziesięciu meczów, a także zimowa polityka transferowa, kiedy ściągnięto wielu starszych piłkarzy, którzy sporadycznie pojawiają się na boisku, niewiele wnosząc do gry Górnika. Nie jest też tajemnicą, że Nawałka prowadził rozmowy z Bogusławem Cupiałem o podjęciu od nowego sezonu pracy w Wiśle Kraków. Gdyby pożegnał Zabrze, wśród jego następców byłyby brane pod uwagę nazwiska Michała Probierza, Jerzego Brzęczka czy Wernera Liczki. - Dopóki trener nie złożył deklaracji o chęci dalszej pracy w Górniku, dopóty nie rozmawialiśmy z żadnym trenerem - zastrzega Lewandowski.

Murem za zespołem
Po spotkaniu w urzędzie nie dziwi wydany przez zarząd Górnika komunikat opublikowany wczoraj wieczorem. Jest to reakcja na nienajlepszą ostatnio atmosferę wokół drużyny. Po meczu w Bełchatowie piłkarze usłyszeli wiele cierpkich słów ze strony fanów. Drużynie zarzucano, że nie chce awansować do europejskich pucharów. - O tym też rozmawialiśmy z trenerem. Wciąż jest szansa na podium. Trener deklaruje, że drużyna zrobi wszystko, by się na nim znaleźć. My również tego chcemy - kończy Lewandowski.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online