Forum
 

Pandža: Mam duże oczekiwania, bo najbliższy rok może być kluczowy w mojej karierze

Kilkanaście dni temu umowę przy Roosevelta podpisał Błażej Augustyn. Na tym jednak nie koniec ruchów kadrowych, ktorych celem jest wzmocnienie ilościowe oraz jakościowe zabrzańskiej defensywy. Wczoraj klub sygnował umowę z Borisem Pandžą. Roczną, z opcją przedłużenia jej o kolejny sezon. 

W drodze do Brazylii
O przyjeździe Pandžy do Zabrza mówiło się od dłuższego czasu. Adam Nawałka uzna po ostatnich meczach, że jeszcze jeden środkowy obrońca jest mu potrzebny. Bośniak najpierw przeszedł jednak badania. O tyle konieczne, że ostatni sezon stracił z powodu kontuzji. Wypadły one pozytywnie, co było warunkiem podpisania kontraktu. - Mamy nadzieję że będzie silnym punktem zespołu. To reprezentant swojego kraju, a Bośniacy mają ogromną szansę awansu do finałów mistrzostw świata w Brazylii - mówi Krzysztof Maj, wiceprezes Górnika.
Ponoć właśnie szansa wyjazdu do Brazylii sprawiła, że Pandża wybrał Zabrze. Trener Safet Susić miał stwierdzić, że w kadrze będą tylko ci zawodnicy, którzy regularnie grają w Europie. A Bośnia i Hercegowina spisuje się w eliminacjach wybornie. Po ośmiu rozegranych spotkaniach prowadzi w grupie, przed Grecją i Słowacją, mając bardzo duże szanse na bezpośredni awans z pierwszego miejsca. Gra jeszcze u siebie z Lichtensteinem i na wyjeździe z Litwinami. Ostatnio Pandża z ławki rezerwowych oglądał wygrany na wyjeździe mecz swych rodaków ze Słowacją.

"Torcida" jest też w Splicie
Nowy zawodnik Górnika, który 15 grudnia skończy 27 lat, w kadrze gra od sześciu sezonów, a wcześniej przez kilka lat występował w "młodzieżówce". Pochodzi z Mostaru, jednak najdłużej grał w Hajduku Split. Od 2010 roku był piłkarze belgijskiego KV Mechelen i pewnie grałby w Belgii do dziś, gdyby nie kontuzja kolana, przez którą stracił praktycznie cały poprzedni sezon. - Stało się to we wrześniu ubiegłego roku. Do zdrowia doszedłem w marcu. Bardzo do przeżyłem, bo był to pierwszy poważny uraz w mojej karierze, i jeszcze straciłem miejsce w kadrze. Dziś jestem zdrowy, lubię ciężką pracę, a słyszałem, że piłkarze bardzo sobie chwalą treningi z panem Nawałką. Mam duże oczekiwania, bo najbliższy rok może być kluczowy w mojej karierze. Marzę o MŚ w Brazylii, a pojadę na nie tylko wtedy, kiedy będę grał bardzo dobrze w Górniku - mówi Boris Pandża, któremu Polska kojarzy się przede wszystkim z Janem Pawłem II.
W Kielcach Bośniaka oczywiście zabraknie na boisku. Zaraz po podpisaniu umowy wyjechał na kilka dni do ojczyzny. Poza tym Górnik czeka na certyfikat zawodnika. Można więc przypuszczać, że będzie do dyspozycji Adama Nawałki po poniedziałkowym meczu z Zawiszą. - Na razie nie czuję się jeszcze na siłach, by zagrać w lidze. Jestem realistą, wiem, że mam zaległości treningowe - mówi piłkarz, który już wie, że zabrzańscy kibice noszą nazwę "Torcida". - Podobnie jak w Hajduku, a ten klub ma fantastycznych kibiców - dodaje Pandża.Ściągnięcie Bośniaka oznacza, że trener Górnika będzie miał do dyspozycji trzech nominalnych stoperów. Oleksandra Szewelichuina, Błażeja Augustyna i właśnie Pandżę. Nieco z konieczności na tej pozycji grał w kilku meczach Seweryn Gancarczyk. Adam Danch jeszcze pięć miesięcy będzie pauzował z powodu kontuzji, a Antoni Łukasiewicz szansę na grę w Górniku ma niewielką. Wczoraj nie wsiadł do autokaru jadącego do Kielc, tylko pojawił się w drugiej drużynie, która grała mecz Pucharu Polski w Przyszłością Ciochowice. Poza tym warto pamiętać, że kontrakt Szeweluchina w grudniu dobiega końca i nie można wykluczyć, że Ukrainiec zwiąże się z innym klubem, do czego od lipca ma prawo. W każdym razie z Górnikiem nowej umowy jeszcze nie podpisał.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online