Forum
 

Skrzypczak: Ta sytuacja będzie mi się śniła po nocach

Szymon Skrzypczak w meczu z Koroną Kielce zadebiutował w wyjściowej jedenastce Górnika Zabrze. Młody napastnik po końcowym gwizdku sędziego był jednak niepocieszony.
Pierwszy mecz w barwach Górnika Szymon Skrzypczak zaliczył w w potyczce z "Miedziowymi". - Kilkadziesiąt sekund w meczu z Zagłębiem Lubin nie usatysfakcjonowało mnie, choć cieszę się, że zadebiutowałem w meczu właśnie przeciwko tej drużynie. W Kielcach bardzo się ucieszyłem, że dostałem szansę gry od pierwszej minuty - mówi młody napastnik zabrzan. 
Po końcowym gwizdku sędziego Skrzypczak miał jednak powody do niezadowolenia. Na początku meczu stanął przed świetną okazją bramkową, przegrywając pojedynek sam na sam. - Miałem najlepszą z możliwych sytuacji do zdobycia gola. Strzeliłem najgorzej, jak mogłem. Ta sytuacja będzie mi się śniła po nocach. Nie ukrywam, że w dalszej części meczu również myślałem przede wszystkim o tej akcji - kiwa głową piłkarz śląskiego zespołu.
Górnik musiał zadowolić się punktem wywiezionym z trudnego terenu. - Nastawialiśmy się na trudny mecz, choć wiadomo przyjechaliśmy po trzy punkty. Stoczyliśmy zacięty pojedynek, zakończony remisem i ten punkt musimy szanować - przekonuje gracz drużyny z Roosevelta.

źródło: gornikzabrze.pl / SportSlaski.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online