Krytyka bramkarza Górnika

- Pavols Steinbors nie jest zły, ale też nie jest na tyle dobry, żeby Górnik nie musiał szukać kogoś innego - twierdzi Eugeniusz Cebrat, były bramkarz zabrzan. Po WDŚ zaczęła się debata o bramkarzu.
Pavols Steinbors po poprzednich Wielkich Derbach Śląska zawalonych przez Norberta Witkowskiego wskoczył do bramki i spisywał się na ogół dość poprawnie, ale... No właśnie. "Na ogół" i "dość poprawnie". Po ostatnich Wielkich Derbach Śląska nie są nim zachwyceni Eugeniusz Cebrat, Jerzy Machnik i Marcin Bochynek.
- Niestety, pomaga niewiele. Jest lepszy od Norberta Witkowskiego, ale szału nie ma - uważa Eugeniusz Cebrat. - Steinbors nie gra dobrze na przedpolu i widzimy tego konsekwencje. Mecz w Chorzowie? Z pierwszego gola się wybroni, bo strzał Starzyńskiego był fantastyczny, ale najlepiej ustawiony też nie był. Drugi gol jest w połowie jego i Łukasiewicza - ocenia.
Podobnego zdania jest Bochynek. - Absolutnie mógł być lepiej ustawiony przy golu na 1-0, bo piłka leciała - mimo kunsztu strzelającego - bardzo długo. O drugiej nawet nie dyskutujmy. Nie można się zawahać, jak to zrobił Steinbors. Do bramkarzy Górnik nie ma w tym sezonie szczęścia - twierdzi były trener zabrzan.
Łotysza trochę stara się bronić Machnik, który od lat pracuje z bramkarzami. - Zaczął dobrze, ale w ostatnich tygodniach stracił pewność siebie i czasami podejmuje złe decyzje. Musimy jednak pamiętać, że co mecz gra z inną obroną. Ta niepewność i nerwowość udziela się wszystkim - kończy.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online