Łukasiewicz: Musimy wierzyć, że będzie lepiej

Antoni Łukasiewicz kończył mecz z Legią Warszawa ze złamanym nosem. Obrońca Górnika doznał kontuzji w wyniku zderzenia z bramkarzem Pavelsem Steinborsem. Jednak bardziej niż bólem nosa Łukasiewicz był przejęty kolejną porażką swojej drużyny. - Inaczej sobie wyobrażaliśmy te pierwsze mecze. W Lubinie wyglądało to bardzo słabo, zabrakło tego, co nas zawsze cechowało - walki i determinacji. Wczoraj tego już nie brakowało, może za to zabrakło umiejętności, ciężko to na gorąco ocenić. Nasz bilans na wiosnę jest bardzo zły. Takie jest sportowe życie. Nie jesteśmy jednak w sytuacji bez wyjścia, musimy wierzyć, że będzie lepiej. W kolejnym meczu [z Koroną] postaramy się przełamać - obiecywał zabrzański stoper.
- Życzę Pavelsowi szybkiego powrotu do zdrowia. Nasza sytuacja, gdzie zderzyliśmy się głowami, wyglądała bardzo niebezpiecznie. Sam wyszedłem z niej ze złamanym nosem. Na szczęście udało się wszystko na boisku ustawić, ale wiem, że z Pavelsem jest trochę gorzej. Niestety, ale do takich sytuacji niestety też dochodzi - rozłożył ręce defensor.
Kolejne spotkanie Górnik również rozegra na własnym boisku. W sobotę dojdzie do pojedynku z Koroną Kielce. - Najbliższy mecz będzie dla nas spotkaniem na przełamanie, takim za "sześć punktów" - stwierdził Łukasiewicz.

źródło: Gazeta Wyborcza / SportSlaski.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online