Forum
 

Fakt: Piłkarze Górnika od miesięcy czekają na pieniądze

Bardzo nerwowo w Zabrzu! Piłkarze nie są w stanie spokojnie przygotować się do niedzielnego spotkania u siebie z Lechem Poznań. Powód? Od miesięcy czekają na pieniądze.
Mówi się, że nasi ligowcy często przesadzają, narzekając na to, że kluby nie płacą im w terminie. Piłkarscy fani zbywają to machnięciem ręki, bo wiadomo, jakie pieniądze zarabia się w lidze. W Górniku jest jednak naprawdę tragicznie. Są piłkarze, którzy od początku roku dostali ledwie kilka tysięcy złotych. W tej sytuacji trudno mówić o normalności. 
W ostatnim prestiżowym raporcie Ernst&Young „Ekstraklasa Piłkarskiego Biznesu” czytamy:
„Szczególny niepokój budzi sytuacja finansowa klubu z Zabrza. Stąd za sukces należy uznać fakt uzyskania licencji na występy w ekstraklasie w kolejnym sezonie. Podstawowym problemem zabrzan jest ogromne zadłużenie zbliżające się do 40 mln PLN, wielokrotnie przekraczające wartość posiadanego majątku. W ekstraklasie są tylko trzy bardziej zadłużone kluby” – czytamy.
Piłkarze mają już powoli dość tej sytuacji. Z informacji Faktu wynika, że wczoraj wieczorem spotkali się w zabrzańskim Urzędzie Miasta z prezydent Małgorzatą Mańką-Szulik. Spotkanie nie przyniosło jednak efektu. Ponowne, również z udziałem pani prezydent, odbędzie się we wtorek, już po meczu z Kolejorzem.
Jeśli nie będzie doraźnych efektów, to zawodnicy Górnika masową zapowiadają składanie pism z wezwaniem do zapłaty. Jeżeli do tego dojdzie, a klub szybko nie wywiąże się z zaległości, piłkarze będą mogli żądać rozwiązania kontraktu. Wtedy poszukają sobie nowego pracodawcy. W Zabrzu mają się czego bać...

źródło: Fakt



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online