Dominik Sadzawicki idzie w ślady ojca Krzysztofa

To jedno z największych zaskoczeń jeśli idzie o skład Górnika. Chodzi o występy w podstawowym składzie Dominika Sadzawickiego.
Młody obrońca 1,5 roku temu zadebiutował na boiskach I ligi w barwach GKS Katowice. Latem znalazł się w Zabrzu. Grał w sparingach, a potwierdzony do gry został za przysłowiowe pięć dwunasta. Tymczasem po urazie w pierwszym meczu z Cracovią Ołeksandra Szeweluchina od razu wskoczył do gry. Zagrał solidnie i z „Pasami” i Lechem Poznań. Teraz wydaje się pewniakiem do gry. 
W ekstraklasie zadebiutował praktycznie w tym samym wieku, co jego ojciec Krzysztof. Ten były piłkarz takich klubów, jak m.in. Olimpia Poznań, Polonia Warszawa i GKS Katowice w ligowej elicie zaliczył 292 mecze i zdobył 4 bramki.
– W pierwszych meczach Dominikowi na pewno trema dawała się we znaki. W kolejnych powinno być lepiej. Czy często zwracam mu uwagę? Raczej nie, bo jak grał w Gieksie, to powiedziałem mu parę rzeczy, a syn stwierdził, że się nie znam – mówi z uśmiechem Krzysztof Sadzawicki.

źródło: Fakt



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]