Augustyn wróci za trzy tygodnie?

Filar defensywy Górnika może wrócić na boisko na prestiżowe derby Górnego Śląska. - Przerwa Błażeja w grze może potrwać od trzech do sześciu tygodni – mówił na konferencji prasowej po meczu zabrzan z Górnikiem Łęczna trener, Józef Dankowski. Widełki były więc spore. Sześć tygodni przerwy w grze oznaczałoby nieobecność środkowego obrońcy w czterech, a może nawet pięciu ligowych meczach. Okazuje się jednak, że na dziś bardziej prawdopodobny jest optymistyczny wariant wypowiedzi trenera Górnika. 

- Myślę, że faktycznie za trzy tygodnie Błażej powinien być już do dyspozycji trenerów. Uraz mięśnia nie jest bardzo poważny, ale biorąc pod uwagę jego wcześniejsze problemy ze zdrowiem niczego nie będziemy na siłę przyśpieszać – mówi [Bartłomiej Spałek], fizjoterapeuta Górnika. - Gdyby bardzo się uprzeć, to nie wykluczałbym, że nawet we Wrocławiu Błażej byłby zdolny do wyjścia na boisko, ale takiego ryzyka na pewno nie podejmiemy. Potem? Do kolejnego meczu są dwa tygodnie, więc powinno być dobrze – dodaje B. Spałek.

Jeżeli taki scenariusz się sprawdzi, to Augustyn mógłby zagrać przeciwko Piastowi Gliwice w siódmej kolejce. Ten mecz Górnik zagra 14 września na Roosevelta. O ile oczywiście do końca sierpnia Augustyn nie odejdzie z Zabrza. Teoretycznie jest to możliwe, bowiem chętnych na jego pozyskanie nie brakowało. Jednak w obecnej sytuacji, kiedy piłkarzy leczy kontuzję, taki scenariusz jest mniej prawdopodobny.

Przerwa w rozgrywkach ligowych na mecz reprezentacji sprawi, że Augustyn być może opuści więc tylko dwa spotkania ekstraklasy (Łęczna i Śląsk). Dla niego to jednak niewielkie pocieszenie, bowiem miał dużą szansę znaleźć się wśród piłkarzy powołanych na eliminacyjną konfrontację z Gibraltarem. Przypomnijmy, bez Augustyna zabrzanie zagrali z Łęczną bez strat, a obrona kierowana przez Adama Dancha spisywała się bardzo solidnie. Tego ostatniego gracza w drugiej linii zastąpił Gwaze, który usłyszał na boisku kilka ostrych uwag ze strony Radosława Sobolewskiego. I kto wie, czy akurat w tym meczu bardziej nie brakowało Dancha w pomocy niż Augustyna w defensywie.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online