Powrót Mariusza Magiery

Mariusz Magiera w sobotę może zagrać w ekstraklasie po raz pierwszy od blisko półtora roku. Ostatni raz wystąpił w najwyższej lidze również przeciwko Podbeskidziu Bielsko-Biała.
Wiosną zabrzanie mieli notoryczny problem z urazami obrońców. Były mecze, w których najpierw Ryszard Wieczorek, a następnie Robert Warzycha nie mogli korzystać z 5-6 graczy tej formacji. Magiera, Danch, Augustyn, Pandża, Olkowski, Szeweluchin, Gancarczyk... Były tygodnie, kiedy niemal wszyscy wymienieni piłkarze byli poza grą. Nie brak opinii, z którą trudno się nie zgodzić, że gdyby przynajmniej w połowie udało się te problemy ograniczyć, to zabrzanie skończyliby ligę na podium. Dziś to tylko gdybanie. Istotniejsze, że Józef Dankowski i Robert Warzycha ponownie mają sytuację daleką od komfortowej. Mecz z Podbeskidziem może nie zacząć żaden z trzech obrońców, którzy wyszli na boisko w wyjściowej jedenastce meczu z Cracovią na inaugurację ekstraklasy. Trzech, bowiem latem Górnik zmienił ustawienie i gra jesienią trójką środkowych defensorów.
Kogo wtedy desygnowano do gry? Oleksandra Szeweluchina, Błażeja Augustyna i Seweryna Gancarczyka. Ostatniego z nich zniesiono w końcówce meczu z Piastem na noszach. Żebra nie zostały złamane, więc teoretycznie do soboty mógłby dojść do siebie, ale wcześniej ujrzał czwartą żółtą kartkę. Błażej Augustyn leczy się od kilku tygodni i w Bielsku-Białej na pewno nie zagra, a Szeweluchin... - W tygodniu przed meczem z Piastem kilka dni nie trenował, a braliśmy pod uwagę taki wariant ustawienia, w którym grałby na środku obrony – mówi trener Dankowski.
Na Ukraińcu z racji częstych problemów zdrowotnych trudno budować defensywę, więc nie ma gwarancji, że będzie zdolny do gry w sobotę. A jeżeli nawet, to czy trenerzy zdecydują się go wstawić na boisko od pierwszej minuty? We wspomnianym meczu z Pasami zszedł już po kwadransie, a potem w sumie zagrał niespełna 20 minut we wszystkich kolejnych meczach.
Dlatego nie można wykluczyć, że dostanie swoją szansę Mariusz Magiera, bardzo dawno nie oglądany na boiskach ekstraklasy. Od lata 2012 roku zagrał w lidze tylko sześć meczów, które przedzieliły leczenie poważnej kontuzji. Ostatni raz na boisko w lidze wybiegł w kwietniu 2013 roku przeciwko... Podbeskidziu. - Powoli wprowadzaliśmy Mariusza do treningu i gry, bo wiedzieliśmy, że taki moment może nadejść. Do meczu jest jeszcze kilka dni, ale ten wariant też bierzemy pod uwagę – to jeszcze raz Józef Dankowski, który dodaje. - Gra w trójce? To prawda, że w lidze Magic grał w ustawieniu z czterema defensorami, jako typowy lewy obrońca, ale przy jego doświadczeniu akurat z tym nie powinno być problemu. Tak samo grają przecież nasze rezerwy...
Magiera pierwszy mecz zagrał w nich 9 sierpnia, a więc nieco ponad miesiąc temu. W trzech kolejnych przebywał na boisku 45 minut, a w ostatnim już 67. - Chciał grać dłużej, ale takie były przedmeczowe ustalenia. Po tak poważnej kontuzji lepiej się ich trzymać. Jest zdrowy i – moim zdaniem – gotowy, by zagrać w ekstraklasie. Jeszcze nie cały mecz, ale 45 minut, może godzinę... W takim wymiarze powinien sobie poradzić – mówi Dariusz Koseła, trener rezerw Górnika.
Magiera to gracz lewonożny, podobnie jak Seweryn Gancarczyk. Zresztą ten drugi został ściągnięty do Zabrza latem 2012 roku właśnie po to, by wypełnić lukę po leczącym się wtedy Magierze. Decyzja, czy były mistrz Polski z Gwarkiem Zabrze wróci do gry jeszcze nie zapadła. Aż tylu kontuzji, co pół roku temu w Górniku nie ma, więc można brać pod uwagę ustawienie ze wspomnianym Szeweluchinem – też gracz lewonożny – czy wykorzystać dobrze spisującego się w roli zmiennika Macieja Mańkę, który na razie gra niewiele. Jedno jest pewne – Magiera, który kilkanaście dni temu skończył 30 lat pewnie marzy o prezencie urodzinowym w postaci powrotu do gry po siedemnastu miesiącach. Górnik w tym czasie rozegrał ponad 50 ligowych spotkań...

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online