Forum
 

Wypowiedzi piłkarzy po meczu Górnik - Pogoń

Piłkarze Górnika i Pogoni oceniają dzisiejsze spotkanie. Początek meczu należał zdecydowanie do Górnika, a jednym z najaktywniejszych zawodników był Bartosz Iwan, który po raz pierwszy w tym sezonie znalazł się w wyjściowym składzie zabrzan. I to właśnie on był głównym architektem akcji, która dała gospodarzom prowadzenie - Prostopadłe podanie do wychodzącego na wolne pole Łukasza Madeja było z mojej strony przemyślane i cieszę się, że było tak precyzyjne. Następnie były kolejne okazje z naszej strony, ale nie zostały one wykorzystane. Ostatecznie skoczyło się remisem i ta sytuacja trochę nas boli - kręcił głową Iwan.

Po raz pierwszy w tym sezonie w meczu ligowym zagrał natomiast Konrad Nowak, którego trener Józef Dankowski wpuścił na boisko na ostatnie minuty. - Dostałem szansę gry w końcówce spotkania i mam nadzieję, że ją wykorzystałem. To był mój powrót do ekstraklasy po roku, może nawet półtora. Już nie pamiętam dokładnie, kiedy zagrałem ostatni raz. Mogłem na pewno lepiej wykończyć te akcje, a nie dośrodkować na aut bramkowy... - dodał natomiast 19-latek.

Z przebiegu meczu zadowolony był golkiper Pogoni, Radosław Janukiewicz. - Remis zdecydowanie nas cieszy. Tym bardziej, że w nogach mieliśmy 120 minut ciężkiego meczu z Legią w Pucharze Polski. Górnik miał swoje sytuacje, zwłaszcza w pierwszej połowie, kiedy był bardzo groźny, ale i my też dochodziliśmy do strzałów. W sumie, może nawet powinniśmy wygrać to spotkanie, bo po czerwonej kartce Augustyna byliśmy w lepszej sytuacji - powiedział bramkarz.

Adam Danch, pomocnik Górnika: - Z wyniku spotkania na pewno nie możemy być zadowoleni. Liczyliśmy na zwycięstwo. Z drugiej strony trzeba szanować ten punkt. Mieliśmy sytuacje, żeby zdobyć kolejne bramki, niestety nie udało nam ich się wykorzystać. Szkoda, że po raz kolejny tracimy gola ze stałego fragmentu gry. Nad tym na pewno musimy popracować.

Hernani, obrońca Pogoni: - Grając w przewadze brakowało prostopadłych podań, żeby stworzyć sobie klarowne okazje. Brakowało jednak tego jednego ostatniego podania. Do końca jednak walczyliśmy o zwycięstwo. Po ostatnich podróżach noga jednak trochę w końcówce już siadła.

- Piłka z rożnego była bita zbyt krótko. Przeszła jednak nad dwoma zawodnikami, spadła mi pod nogę, a mnie udało się ją dobrze trafić. Czy jako były piłkarz Piasta cieszę się szczególnie z tej bramki? Raczej nie. Bardziej patrzę na to przez pryzmat swojej wioski. Pochodzę ze śląskich Ornontowic, gdzie wszyscy kibicują Górnikowi. Mam nadzieję, że koledzy z mojej miejscowości nie będą na mnie źli - komentował po spotkaniu z uśmiechem Mateusz Matras. - Górnik miał swoje sytuacje, Pogoń również, ale uważam, że był to remis ze wskazaniem na Pogoń - dodał.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online