Socios Górnik już działają. "Naszym celem jest pomoc klubowi"

Stowarzyszenie "Socios Razem dla Górnika" zainaugurowało działalność. Kilkadziesiąt osób pojawiło się w czwartek w jednej z sal zabrzańskiego Multikina, by wziąć udział w konferencji inaugurującej działalność "Socios Razem dla Górnika". Ideą powstania stowarzyszenie jest pomoc finansowa dla klubu. - Nasze hasło to 20 tysięcy razy dwanaście razy dwadzieścia. Może to dać kwotę 5 milionów rocznie - zdradził na wstępie Grzegorz Pacuła, rzecznik Socios. 

O co chodzi? By w nieokreślonym czasie 20 tysięcy fanów Górnika rozsianych po całym świecie przez dwanaście miesięcy wpłacało po 20 złotych. Można oczywiście więcej, można też mniej, co dotyczy kibiców do lat piętnastu. - Wiemy, że to spora suma i być może nie od razu uda się już nazbierać. Może potrwa to nawet kilka lat, ale jak nie spróbujemy, to się nie dowiemy - to z kolei Marek Krupa prezes stowarzyszenia.

Stowarzyszenie zebraną kwotą chce podnieść kapitał spółki i wejść do rady nadzorczej. - W niedalekiej przyszłości spotkamy się z panią prezydent Zabrza, by dowiedzieć się, jaka kwota pozwoli na to, by zostać akcjonariuszem. Kiedy swego czasu wchodził do Górnika Budus mówiło się o kwocie dwóch milionów... Przede wszystkim jednak chcemy zjednoczyć fanów klubu rozsianych po całym świecie. 700 tysięcy ludzi deklaruje, że jest kibicami Górnika. Często poza granicami Polski. Nasza oferta jest skierowana także do firm - to jeszcze raz Marek Krupa. Przygotowano kilka kart. Także dla tych najmłodszych. Karta "Bajtel" przewiduje wpłatę 5 złotych miesięcznie dla dzieci do 15 roku życia. Osoby mieszkające poza granicami Polski mogą wpłacać już od 5 euro.

Czy projekt wypali? Narodziny odbyły się w bólach. Na sali nie było żadnego przedstawiciela zarządu Górnika. Nie pojawił się też żaden były lub obecny piłkarz. - Pierwsza drużyna ma trening, władze są na spotkaniu poza Zabrzem, a wielu byłych graczy Górnika, jak Kamil Kosowski czy Grzegorz Mielcarski miało obowiązki zawodowe - usłyszeliśmy od władz stowarzyszenia, zdających sobie sprawę, że brak mocnych twarzy, które uwiarygodniłyby pomysł i nadały mu medialnej jakości jest na starcie dużym problemem. Miasto, było nie było właściciela klubu, reprezentował wiceprezydent Krzysztof Lewandowski. Wszystkich powitał i życzył powodzenia, ale zapytany o to czy zostanie Socios powiedział: - Nie przewiduję. Każdy nowy pomysł jednoczący kibiców jest mile widziany, ale zabrać 5 milionów będzie chyba trudno...

Wiemy, że to projekt nowy i wiele osób czeka, jak rozwinie się sytuacja. Na razie spotykamy się z ograniczonym zaufaniem władz klubu. Wierzymy jednak w efekt śnieżnej kuli. Ważny jest pierwszy tysiąc członków... - mówi Marek Krupa. Dowodem na to co mówi jest choćby brak zgody na umieszczenie informacji o początku zapisu do Socios na klubowym Facebooku. - Mogliśmy zamieścić informacje na stronie klubu i możemy mieć stanowisko podczas meczu z Legią. Od czegoś trzeba zacząć - kończą pomysłodawcy Socios.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online