Mateusz Zachara czeka na ofertę z zagranicy

Być może już w przyszłym tygodniu będzie wiadomo, gdzie wiosną zagra Mateusz Zachara. - Dalej jest zainteresowanie z klubów z Belgii, Holandii czy Włoch - mówi osoba będąca blisko piłkarza.
O transferze napastnika Górnika głośno było już zimą zeszłego roku, kiedy to w pierwszej części sezonu strzelił dla jedenastki z Zabrza 10 bramek. Mówiło się wtedy o zainteresowaniu klubów z Holandii, Vitesse Arnhem czy SC Heerenveen. Latem sprawa odżyła. Zachara był wtedy o krok od przenosin do grającego w Serie B FC Bari. Nieudolni Włosi spóźnili się jednak wtedy w ostatnim dni okienka transferowego z przesłaniem dokumentów na czas i z transferu nic nie wyszło.
W ostatnim czasie głośno było z kolei o tym, że napastnik Górnika może trafić do Lecha czy Lechii. Sam zawodnik stawia jednak sprawę jasno. - W marcu kończę 25 lat. To dobry okres, żeby się sprawdzić i wyjechać za granicę. Do wszystkiego podchodzę jednak za spokojem, bo pamiętam co było w letnim okienku transferowym. Przejście do innego klubu zależy od wielu czynników - mówi Zachara.
Na jego transferze przeżywające duże problemy finansowe Górnik może sporo zarobić. W grę wchodzi kwota około 0,5 mln euro.
Sylwestra piłkarz spędził w gronie najbliższych i przyjaciół w Częstochowie. Znalazł nawet czas, żeby potrenować z młodzieżą UKS Raków. - Czego życzyć sobie w Nowym Roku? Gradu bramek, zdrowia i tego, żeby regularnie grać, bo to najważniejsze - podkreśla.

źródło: Fakt



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online