Forum
 

Warunkowa licencja UEFA Pro dla Warzychy? "Nie wykluczam"

W Górniku kończy się czas SMS-ów i konsultacji z dyrektorem sportowym, siedzącym na trybunach.
- Bardzo nas cieszy, że Robert i Górnik w stosunkowo krótkim czasie wykonali konkretną pracę. Nikt w klubie nie kombinował, tylko wszyscy podeszli do tego poważnie i profesjonalnie. Dziś z czystym sumieniem możemy dać Robertowi Licencję UEFA A, która pozwala mu być jednym z członków sztabu szkoleniowego drużyny - powiedział Dariusz Pasieka, przewodniczący komisji kształcenia i licencjonowania trenerów. Tymi słowami "udzielił błogosławieństwa" Robertowi Warzysze na zasiadanie na trenerskiej podczas meczów Górnika.
Kiedy nieco ponad rok temu Warzycha przyjechał ze Stanów Zjednoczonych do Polski, okazało się, że nie ma uprawnień, by zostać pierwszym trenerem Górnika. Nie posiadał odpowiedniej licencji, ale jeszcze większą przeszkodą okazał się brak średniego wykształcenia. - Dziś spełniam już oba warunki. Mam średnie i ukończyłem kurs UEFA A. Mogę tylko podziękować, że pozwolono mi ukończyć kurs w trakcie zdobywania wykształcenia. Jak teraz będzie? Na pewno łatwiej... - mówi Robert Warzycha, który jeszcze w poprzednim sezonie mógł podczas meczów siedzieć na ławce, ale latem usłyszał stanowcze "nie" i - pełniąc oficjalnie funkcję dyrektora sportowego - od pierwszej kolejki tego sezonu mecze Górnika oglądał z trybun.
Czasami wynikały z tego powodu problemy. Po remisie w Krakowie Warzycha miał pretensje, że jedną ze zmian pod koniec spotkania przeprowadzano zbyt długo. Nieco łatwiej było na Roosevelta, gdzie mógł siedzieć ledwie kilka metrów od ławki. Jednak bez możliwości podpowiadania piłkarzom przy bocznej linii.
- Szanuję dorobek Roberta. Niewiele brakuje mu do tego, by być w klubie Wybitnego Reprezentanta. Chciałbym mieć choćby pięć meczów rozegranych w kadrze, a on ma blisko pięćdziesiąt i lata spędzone na ławce w Stanach Zjednoczonych. Pewnych reguł musieliśmy jednak przestrzegać. Cieszy mnie, że kolega potrafił to zrozumieć. Chciałbym jednak podkreślić, że pierwszym trenerem Górnika wciąż jest Józek Dankowski. On będzie chodził na konferencje prasowe i podpisywał się pod wynikami drużyny. Robert tylko, a może aż, może siedzieć na ławce - to jeszcze raz Dariusz Pasieka.
Pytany o to, kiedy ewentualnie Warzycha może być oficjalnie "jedynką", odpowiada: - Na pewno nie w tym sezonie. Kurs UEFA Pro zaczynamy w styczniu 2016 roku i mogę zadeklarować, że Robertowi pomożemy. Nie wykluczam, że dostanie warunkową licencję, ale dziś nie chciałbym jeszcze mówić o szczegółach - kończy Pasieka.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online