Grzegorz Kasprzik: Górnik musi wrócić na swoje miejsce

- Plan na zasadniczą fazę rozgrywek zakładał miejsce w grupie mistrzowskiej i ten cel się nie zmienił - mówi bramkarz zabrzan, Grzegorz Kasprzik.
» Ostatnie miejsce w tabeli, aż 14 punktów straty do lidera z Gliwic po zaledwie sześciu kolejkach - to wynik zapewne wielce frustrujący?
Grzegorz Kasprzik: - To delikatnie powiedziane. W żadnym czarnym scenariuszu tak słabego startu nie dałoby się przewidzieć. Dlatego musimy zrobić wszystko, by Górnik wrócił na swoje miejsce. Plan na zasadniczą fazę rozgrywek zakładał miejsce w grupie mistrzowskiej i cel znalezienia się w czołowej ósemce się nie zmienił.

» No to żarty się skończyły...
- Skończył się też margines błędów, choć może trudno po takich wynikach zapewniać, że od początku sezonu zawsze graliśmy o zwycięstwo. No cóż, nie ma już sensu oglądać się za siebie.

» Jest pan zadowolony ze swego występu przeciwko Zagłębiu?
- Jestem jak najdalszy od tego, bym sam siebie oceniał. Na pewno żałuję tej pierwszej puszczonej bramki, bo nie pomogłem drużynie.

» Bierze pan stratę tego gola na „klatę”?
- Był to mój pierwszy występ w tym sezonie, nie licząc jednego spotkania w trzecioligowych rezerwach Górnika, ale to nie ma znaczenia, bo nie ulega wątpliwości, że mogłem się lepiej zachować przy rzucie wolnym.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online