Forum
 

Górnik trzy ostatnie mecze zaczynał takim samym składem

Tylko z czternastu graczy skorzystał trener Górnika Jan Żurek od chwili przesunięcia trzech graczy do rezerw.
W trzech ostatnich meczach - czyli po decyzji o odsunięciu od zespołu Łukasza Madeja i Pawła Golańskiego - Żurek wystawił trzy razy tę samą wyjściową jedenastkę. Co więcej, w zasadzie nie zmieniają się też piłkarze wchodzący z ławki. Steblecki, Kwiek, Janota i Skrzypczak - tylko tych czterech zawodników wchodziło na plac gry w meczach z Podbeskidziem, „Jagą” i Śląskiem. Górnik zdobył w nich siedem punktów. To najlepsza passa drużyny od grudnia, kiedy potrafili też wygrać dwa mecze i jeden zremisować. - Ławka musi pomóc. Tak było w piątek. Przecież drugi gol to asysta Kwieka i trafienie Stebleckiego – trener zabrzan mógł się cieszyć z dokonanych wyborów. Czy jednak nie będzie miał dylematu przed kolejnym meczem? Jose Kante nie dość, że wciąż nie strzela goli, to w ostatnich tygodniach nie daje drużynie tej jakości, co w wielu wcześniejszych meczach. A strzelec zwycięskiej bramki dał sygnał, że w końcówce sezonu może pomóc drużynie.
- I dobrze, wszystkie ręce na pokład – mówi Jan Żurek, przed którym mecze z Łęczną, Koroną i Termalicą. W sezonie zasadniczym Górnik w sześciu spotkaniach z tymi zespołami zdobył... 2 punkty. - To historia, nie mamy już czasu patrzeć wstecz – urywa temat Adam Danch. Pytany o Śląsk, mówi: - Teraz życzymy Śląskowi samych zwycięstw. Dobry zespół. Jak nie odpuszczą, to jeszcze kilka punktów rywalom mogą odebrać.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online